Pozwól jej oddychać - czyli sposób na zdrową cerę!

Cześć!
Moja skóra z roku na rok jest w coraz lepszym stanie.Jest to zasługa mojej systematyczności w jej pielęgnacje.Kiedyś nie zwracałam na to uwagi, praktycznie żadnego kosmetyku nie używam do pielęgnacji twarzy oprócz płynu micelarnego i kremu.Zdarzało mi się zapominać o kremie, co spowodowało, że moja skóra robiła się sucha.Żeby doprowadzić ją do dobrego stanu potrzebowałam dużo czasu, jednak udało mi się i Wam również może!Moje podejście do takich spraw zmieniło się, kiedy chciałam coś w sobie zmienić.Zaczęłam dużo czytać, kupować więcej kosmetyków.Interesowałam się tym, później założyłam bloga i moja pielęgnacja ciągle się rozwijała.Nauczyłam się wielu rzeczy, nie tylko związanych z pielęgnacją twarzy, a również całego ciała i włosów, o których również Wam opowiadałam.Dzisiaj pokażę Wam co stosuję najczęściej, aby moja skóra wyglądała pięknie i nieskazitelnie.


DEMAKIJAŻ

Najważniejszy krok w pielęgnacji twarzy.Codziennie nakładamy na twarz bardzo dużo kosmetyków.Nasza skóra po całym dniu ma na sobie sporo zanieczyszczeń.Aby nasza skóra była piękna musimy zmywać makijaż.Najlepiej jakbyśmy w ogóle nic nie nakładały na twarz lub po prostu czasem zrobiły dzień bez makijażu, skóra w tym czasie może sobie oddychać.Warto zrezygnować z ciężkich podkładów, które mogą zapychać.Ja z tym problemów nie mam, bo podkład używam raz na miesiąc tylko do zdjęć, rzadko mi się zdarza, żebym w nim wyszła na dwór.Mam jeden krem BB, który używam parę razy w miesiącu, ale jakoś nie potrafię się przekonać do podkładów i kremów BB, ponieważ widzę je na twarzy.Najczęściej nic nie mam na twarzy oprócz kremu do twarzy, zdarzają mi się dni, w których używam pudru.
Do zmywania makijażu używam płynu micelarnego z Garniera, który sprawdza się u mnie świetnie.Przez cały poprzedni miesiąc używałam mini rękawicy Glov, którą bardzo polubiłam, ale gdzieś mi się zapodziała, więc wróciłam do płynu.
Rano i wieczorem przemywam twarz żelem, na zdjęciu widzicie z firmy AA, ale nie polubiliśmy się, ze względu na zapach, który sprawia, że nie mam ochoty nim przemywać twarzy.Najbardziej lubię żele Bebeauty z Biedronki, które kupuję systematycznie.


Oczyszczanie i nawilżanie
Codziennie przemywam twarz ekologicznym hydrolatem z róży damasceńskiej, który sprawia, że moja skóra jest miękka i nawilżona.Twarz przemywam tonikiem z Rival de Loop, który nie podrażnia, usuwa zanieczyszczenia i fajnie nawilża.Tonik z Ziaji używam rano przed nałożeniem kremu.


Pasta do głębokiego oczyszczania z firmy Ziaja nie zrobiła na mnie ogromnego wrażenia, tak jak na innych dziewczynach.Moja skóra jest wrażliwa, a pasta jest dosyć mocna i często przez nią mam czerwoną skórą.Dobrze oczyszcza, ale trzeba z nią uważać.Używam jej raz na 2-3 tygodnie.
Mój ulubiony peeling jest z firmy Rival de loop, który mi się skończył i muszę go kupić.Kosztuje ponad 4 zł i nie jest taki mocny jak pasta, ale u mnie sprawdza się świetnie.Bardzo ładnie usuwa martwy naskórek i lekko nawilża skórę.


Maseczki
Na zdjęciu widzicie moje najlepsze maseczki.Maseczka, która idealnie sprawdzi się w upalne dni będzie  z firmy Bania Agafii.Ma na celu ekspresowo odświeżyć skórę.Faktycznie tak jest i na pewno w upalne dni poczujecie ulgę.Kto uwielbia zapach mięty, na pewno ją pokocha.Świetnie nawilża i wygładza moją skórę.Kolejna jest z Avonu z aloesem i bawełną, która fajnie nawilża moją skórę.
O czarnej masce wiedzą już chyba wszyscy.Coraz częściej można ją spotkać u nas w sklepach.Ja swoją mam z Aliexpress.Nie nakładam jej na całą twarz, a tylko na nos.Polecam przed zrobić "parówkę" a zobaczycie lepsze efekty.Na pewno nie usunie Wam od razu wszystkich wągrów, ale po paru aplikacjach jest już o wiele lepiej.Maseczki Rival de loop kupuję systematycznie.Miałam już wszystkie wersje i te nawilżające są najlepsze.Kosztują niewiele, a starczają na parę razy.Nie polecam peel off z tej firmy, strasznie śmierdzi alkoholem.


Nawilżanie 
Krem matujący z AA sprawdzał się u mnie tylko przez jakiś czas.Później zaczął wysuszać moją skórę, ze względu na to, że jest matujący.Używam go teraz tylko raz na jakiś czas.Krem Aqua Pi Cosmetics stosuję codziennie i sprawdza się świetnie.Idealnie nawilża moją skórę, staja się ona gładka i miękka w dotyku.O okolice wokół oczu trzeba dbać, więc z pomocą przyszedł krem pod oczy również firmy Aqua Pi Cosmetics.Stosuję go na wieczór, moja skóra wokół oczu jest o wiele bardziej rozjaśniona, nawilżona i widocznie wygładzona.Roll-on pod oczy firmy Rival de loop był w moich ulubieńcach.Polecam włożyć go do lodówki na 15 min przed użyciem, bo efekt chłodzenia jest niesamowity.Żel bardzo dobrze nawilża moją okolicę wokół oczu.Po aplikacji należy go delikatnie wklepać, idealnie nada się pod makijaż.Zauważyłam, że czasem po jego zastosowaniu piecze mnie skóra pod oczami, nie wiem, od czego to zależy, ale od tego czasu używam go tylko rano.Moja skóra nie jest idealna, raz na jakiś czas pojawią się wypryski, ale mam na to sposób.Idealnie radzi sobie z tym krem Himalaya kojąco-osłaniający.Nakładam go co parę godzin na "nieprzyjaciół", po paru dniach wszystko znika.


Olejek
Jedyny olejek jaki mi pozostał jest z firmy AA i przeznaczony do skóry 40+.Miałam go w boxie kosmetycznym i postanowiłam wypróbować.Sprawdza się u mnie świetnie, a mam o wiele mniej lat.Stosuję go wieczorem, a rano budzę się ze skóra niesamowicie wypoczętą i nawilżoną.




Gadżety
Gąbki konjac używałam już dłuższy czas.Moja jest z Aliexpress i świetnie mi się nią oczyszcza skórę.Kosztuje grosze, bo coś około 4 zł.Należy ją zamoczyć w wodzie i robi się miękka.Używam jej razem z żelem.Dwustronną szczotkę do czyszczenia twarzy mam z jakiejś chińskiej stronki.Z jednej strony jest silikonowa myjka, a z drugiej część z włoskami.Silikonową myjką świetnie myje się twarz, drugą częścią najczęściej usuwam maseczki, a resztki usuwam dłonią.

Mam dla Was kody rabatowe Sephora od Rabble.Znajdziecie tam właśnie gąbkę konjac:)

26 komentarzy :

  1. Płyn miceralny z Garniera jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekologicznym hydrolatem z róży damasceńskiej wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Micelek od Garniera bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale dużo kosmetyków! Kiedyś używałam masy rzeczy do pielęgnacji twarzy, ale teraz stawiam na mniej i zdecydowanie wychodzi mi to na dobre :)

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten demakijaż od garniera i tą czarną maskę. :)


    obserwuję!
    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale dużo kosmetyków! Kiedyś używałam masy rzeczy do pielęgnacji twarzy, ale teraz stawiam na mniej i zdecydowanie wychodzi mi to na dobre :)

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne kosmetyki. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj mam zamiar zrobić sobie domowe spa. Peeling, maseczka i te sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię czytać takie wpisy od pielęgnacji :) Dzięki za kody rabatowe do Sephory, przydadzą się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedys mialam paste z ziaji. ale narobila wiecej szkod niz pozytku u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokaźna kolekcja ;-) Żadnego z nich nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gadżety kuszą. Świetny wpis! ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz oczyszczam twarz żelem Vatika i używam szczoteczki sonicznej, która okazała się być strzałem w 10!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za wpis! Bardzo rzeczowy! Muszę coś wypróbować z tej listy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię czytać posty o pielęgnacji poza tym czasami lubię zrobić sobie domowe spa 😁

    OdpowiedzUsuń
  16. O maseczkach Babcii Agafii sporo czytałam, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. skuteczne oczyszczanie to podstawa zdrowej i promiennej skóry, ja stawiam na łagodne enzymatyczne peelingi

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam kilka produktów ze zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnóstwo tego u Ciebie:) krem Himalaya kiedyś mnie bardzo kusił, fajnie, że się dobrze sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten płyn micelarny z Garniera i bardzo go sobie zachwalam. Dla mnie jest po prostu idealny :)
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam ten hydrolat z róży :)

    OdpowiedzUsuń
  22. też używam tej pasty z Ziai i jest super, już moje drugie opakowanie :) toniku używałam kiedyś i też byłam zadowolona
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam i z Garniera i Ziai i z obu jestem zadowolona :)

    Pozdrawiam
    http://mlodamamakacpra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Pastę z Ziaji miałam kilkukrotnie i bardzo ją lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka