Nowości z Rosegal.com: strój kąpielowy, zestaw top i spodenki oraz tło do zdjęć.

Cześć:)
Pewnie jak to czytacie jadę na wakacje.Posty będą się pojawiać podczas mojej nieobecności automatycznie.Jak tylko wrócę, odwiedzę Wasze blogi!Ostatnio przyszło do mnie dużo zamówień z chińskich stronek.Dzisiaj pokażę Wam jedną z Rosegal.com.


Znów strój hihi :) Tym razem skusiłam się na dół z wysokim stanem.Jest świetnie wykonany, żadne nitki nie wystawały.Stanik jest usztywniany, ładnie trzyma biust.Spodobał mi się wzór, bardzo lubię takie.
Do kupienia TUTAJ.



Zestaw top i spodenki aktualnie jest na promocji.Wybrałam rozmiar M i jest dobry.Materiał rozciąga się, więc będzie dobry też na L.Zamówiłam go najbardziej dla pięknych naszywek.Uwielbiam ubrania z naszywkami.Pewnie już to wiecie, bo coraz więcej takich ubrań na moim blogu.Jedynie co mi przeszkadza to długość ramiączek, na mnie o wiele za długie.
Do kupienia TUTAJ.


Ostatni produkt to obrus z motywem drewna.Zamówiłam go tylko i wyłącznie jako tło do zdjęć.Brakowało mi czegoś bardzo dużego, na czym będę mogła robić zdjęcia np. ubrań.Jak dla mnie rewelacja, do góry możecie zobaczyć zdjęcia na nim.
Do kupienia TUTAJ.

Fioletowe sukienki z Zaful.com.

Cześć:)
Przeglądając asortyment sklepu Zaful znalazłam trzy fajne sukienki w kolorze fioletowym( deep purple dress).Szczerze Wam powiem, że mam bardzo mało ubrań w tym kolorze.U mnie najwięcej białego, czarnego i różu.


Pierwsza sukienka spodobała mi się, ponieważ jest bez ramion.Lubię hiszpanki, mam parę w swojej szafie.W ten podobają mi się dziurki, przez co wygląda inaczej od wszystkich.Kolor też mi się podoba.W sklepie jest do wyboru parę kolorów, każdy znajdzie coś dla siebie.
Do kupienia TUTAJ.


Druga sukienka jest taka jakie uwielbiam.Mam podobne w swojej szafie, takiego koloru niestety nie.Spodobał mi się, w połączeniu z koronką wygląda ekstra!Sukienka jest luźna, przy takich nie widać mojej fatalnej figury.
Do kupienia TUTAJ.


Sukienki takie jak te zawsze mi się podobały, ale nie są dla mnie.Nie mam do nich figury i wyglądam w nich jak jakiś pączek. Cudownie wyglądają na osobach, które mają świetną figurę.Zazdroszczę im, że mogą takie nosić.
Do kupienia TUTAJ.

Gamiss.com sukienka na wesele i ubrania na lato :)

Cześć:)
Dzisiaj bardzo luźny post.Pokażę Wam co ciekawego zamówiłam ze strony internetowej gamiss.com.Na stronie znajdziecie mnóstwo promocji.Ja sama skusiłam się na więcej ubrań niż zwykle.



Na stronie sukienka wyglądała zwyczajnie.Jak tylko ją zobaczyłam otwierając paczkę zakochałam się!Sukienka jest przepiękna!Posiada jedną warstwę tiulu, pod tym ma parę warstw materiału.Jest ozdobiona koronką.Zamówiłam rozmiar M i niestety jest za duża w talii.Na długość jest idealna, a mam 176 cm wzrostu.Zamówię sobie S, bo jest tak piękna, że warto ją mieć w swojej szafie.Będzie idealna na wesele czy też inne okazje :)
Do kupienia TUTAJ.


 Kolejna sukienka, tym razem w pięknym, błękitnym kolorze.Wygląda super, jestem z niej bardzo zadowolona.Lekko prześwituje, materiał jest lekki, idealny na plażę.Zabieram ją ze sobą na wakacje:)
Do kupienia TUTAJ.

Kombinezonów w swojej szafie mam mało.Jak dobrze pamiętam to mój dopiero trzeci.Wygląda o wiele lepiej niż na stronie.Ma duży dekolt, mnie to nie przeszkadza, ale wiem, że są osoby, które już by w nim nie wyszły.Podoba mi się jego wzór, jest dobrze zrobiony.To kolejna rzecz, którą zabieram ze sobą :)
Do kupienia TUTAJ.


Wybrałam także trzy takie koszulki.Jedna dla mnie, reszta dla rodziny.Jest to rozmiar uniwersalny, ja noszę M i jest dobra, moja mama XL i również jest dobra.Materiał rozciąga się, więc nie musicie się niczego obawiać.Lubię szary kolor, a w połączeniu z koronką jeszcze bardziej mi się podoba.
Do kupienia TUTAJ.


Do koszyka włożyłam również body w kolorze ciemnej zieleni.Wybrałam rozmiar M i XL.M dla mnie XL dla mojej mamy.Body się rozciągają, więc  rozmiar M mógłby być dobry też na L.Posiada sznurki, którymi możemy regulować dekolt.Materiał jest taki, że mógłby być to nawet strój kąpielowy.
Do kupienia TUTAJ.


Ostatni jest strój kąpielowy w rozmiarze L.Wygląda świetnie, wzór idealny dla mnie.Niestety paski od góry są na mnie za duże, przez co stanik idzie do góry.
Do kupienia TUTAJ.

Moja wyjazdowa kosmetyczka.Co zabieram ze sobą na wakacje?

Cześć:)
Niedługo wyjeżdżam nad morze, dlatego pokażę Wam co ciekawego zabieram ze sobą.Krótko opowiem o kosmetykach, które wyruszą ze mną na wakacje.Będzie trochę tego dużo, ale wolę mieć za dużo niż za mało.Zabieram mało kolorówki, od paru miesięcy rzadko się maluję :)


Pielęgnacja ciała:

Belle Nature mgiełka do ciała o zapachu słonecznej brzoskwini.
Mgiełkę kupiłam w Biedronce za 6 zł.Użyłam jej tylko raz.Chcę ją wykończyć, więc mam nadzieję, że mi się uda.Zapach jest ładny, ale spodziewałam się ładniejszego.

Cien żel pod prysznic Pomelo & Bergamotka.
Żel kupiłam za 3 zł w Lidlu.Nie używałam go jeszcze, więc nie jestem w stanie na jego temat się wypowiedzieć.

Farmona Tutti Frutti spray do ciała.
Spray kupiłam w Biedronce za 10 zł.Uwielbiam jego zapach.Świetnie mi się go używa.

Fa dezodorant Frozen Delight.
Kupiłam go parę dni temu w Rossmannie za 5,39 zł.Sprawdziłam tylko zapach i jest cudowny!

Ziaja suchy olejek krystaliczny.
Olejek kupiłam na promocji w Tesco.Użyłam go tylko raz.Świetnie rozświetla ciała.

Ziaja Sopot Sun emulsja do opalania.
Całkiem fajna emulsja.Kupiłam ją w Rossmannie albo Polo.Kosztowała coś około 10 zł.Moja mama zabiera jeszcze parę innych kosmetyków do opalania.


Pielęgnacja twarzy.

Himalaya uniwersalny krem kojąco-osłaniający.
Krem kupuję za około 5 zł w Hebe.Lubię jego zapach.Świetnie działa na podrażnienia.

Bielenda CARBO DETOX Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy.
Żel kosztuje około 15 zł.Możemy go dostać w różnych drogeriach.TOsobiście zachwyca mnie w nim jego zapach!Pachnie przepięknie arbuzem.Bardzo miło mi się go używa.Nie wysuszył mojej skóry.Ładnie ją matowi i lekko rozjaśnia.Na pewno do niego wrócę.

Alterra nawilżone chusteczki oczyszczające z aloesem.
Miałam ten produkt 2 lata temu i okazał się totalną klapą.Chusteczki mnie podrażniły.Widziałam, że zmieniło się opakowanie, więc postanowiłam wypróbować.Użyłam już dwie i nic złego się nie dzieje.

Rival de loop roll-on  nawilżający żel pod oczy.
Kupiłam go na promocji za ponad 5 zł w Rossmannie.Polecam włożyć go do lodówki na 15 min przed użyciem, bo efekt chłodzenia jest niesamowity.Żel bardzo dobrze nawilża moją okolicę wokół oczu.Po aplikacji należy go delikatnie wklepać, idealnie nada się pod makijaż.


Pielęgnacja włosów.

Marion olejki orientalne.
Uwielbiam te olejki.Zabezpieczam nimi końcówki.Świetnie nawilżają i wygładzają włosy.

Aussie Miracle Moist szampon i odżywka.
Mam tutaj produkty miniaturowe.Wygrałam je kiedyś w rozdaniu.Nie przepadam za tą firmą.Jak dla mnie produkty z tej firmy są okej ale szału nie robią, a kosztują więcej niż lepsze kosmetyki do pielęgnacji włosów.Chcę wykończyć miniaturki, ale nie wrócę do tych produktów.

Marion 7 efektów ultralekka odżywka z olejkiem arganowym.
Kupiłam ją chyba w Biedronce za 7 zł.Ładnie pachnie.Lubię ją używać po każdym umyciu włosów jak i przed każdym prostowaniem.Pomaga w rozczesywaniu.


 Pielęgnacja.

Sylveco pomadka z peelingiem.
Moja ulubiona.Bardzo ładnie pachnie.Usta są po niej mega gładkie i nawilżone.Usuwa skórki.

Nivea masełko do ust.
Już prawie mi się kończy, niedługo trafi do denka.Lubię je, ponieważ świetnie nawilża moje usta.Ma bardzo ładny zapach i starcza na długo.

Farmona Nivelazione ekspresowe nawilżenie w 3 sekundy krem w sprayu do stóp.
Użyłam go tylko raz.Zrobiłam na mnie dobre wrażenie.Aplikacja jest szybka i prosta.

Denivit White Luminizer pasta do zębów.
Kupiłam ją jakiś czas temu.Jak na razie jest dobrze.

Merci handy żel antybakteryjny.
Kupiłam już go bardzo dawno temu.Nie używałam jeszcze.


Makijaż.

Lovely Pump Up tusz do rzęs.
To już moje 4 lub 5 opakowanie.Dopiero teraz się do niego przekonałam.Nigdy nie rozumiałam, dlaczego on jest tak chwalony skoro u mnie się nie sprawdza.Nakładam go innymi ruchami i widzę różnicę.

Lovely konturówka do ut.
Pisałam już o niej tyle razy, że na pewno ją znacie.Używam jej na całe usta.Jest mięciutka i ładnie wygląda.

Wibo matowa pomadka do ust.
Ten produkt też widzieliście już parę razy na blogu.Lubię ją bardzo.Wygląda świetnie, kolor idealny dla mnie.



#1 Tanie i dobre kosmetyki #1 kolorówka.| Bell, Eveline, Wibo, Lovely |

Cześć:)
Wprowadzam na bloga nową serię.Co jakiś czas będę pokazywała Wam 4 tanie i dobre kosmetyki.Pielęgnacja i kolorówka będą w oddzielnych postach.Dzisiaj zaczniemy od kolorówki.
Większość z tych kosmetyków pokazywałam w ulubieńcach, ale chciałabym, aby pojawiły się też w tej serii.




Bell Hypoallergenic sypki puder utrwalający.
Cena tego produktu to niecałe 20 zł.Puder jest w kolorze białym.Posiada puszek do nakładania.Jego aplikacja jest prosta i szybka.Twarz po nim nie jest biała, lekko ją rozjaśnia.Świetnie matuje na bardzo długi czas.Mój ulubieniec.



Eveline 8w1 serum do rzęs.
Serum nie pogrubiło i nie wydłużyło moich rzęs ale świetnie się sprawdza jako baza pod tusz.Nakładam jedną warstwę serum a na to jedną warstwę tuszu.Nawet najgorsze tusze, które nie chciały z nami dobrze współpracować będę wyglądały o wiele lepiej z tą bazą.Rzęsy były tak długie, pogrubione i rozdzielone jak nigdy.Serum kosztuje około 15 zł i jest bardzo wydajne.Miałam je prawie rok.



Lovely PERFECTline konturówka do ust.
Uwielbiam tą konturówkę.Jest w kolorze 01.Kupuję ją już od ponad 2 lat.Kosztuje coś około 6 zł.Kolor jest prześliczny, jeden z moich ulubionych.Brudny róż świetnie wygląda na ustach.Przy temperowaniu łamie się, więc trzeba uważać.Utrzymuje się parę godzin.Zejdzie szybciej, jeśli będziemy jadły coś cięższego.



Wibo Million Dollar Lips matowa pomadka do ust.
Mój odcień to 05, czyli przepiękny nudziak.Pomadkę bardzo lubię, bo na ustach wygląda naturalnie.Uwielbiam testować nudziaki, jak dla mnie to są najlepsze kolorki.Pomadka utrzymuje się parę godzin.Po dwóch godzinach pomadka na ustach nie wygląda już tak dobrze jak od razu po nałożeniu.Tworzy taką skorupę, co nie wygląda za dobrze.Najlepiej ją wtedy zmyć i pomalować jeszcze raz.Pomimo, że pomadka ma też wady, bardzo już lubię, bo to jest tak piękny odcień, że jest wart wszystkiego.

Świetne ubrania na wakacje!Hiszpanka i top z naszywkami|Zaful.com|

Cześć:)
Zapraszam Was dzisiaj na post o moich dwóch nowych zdobyczach z Zaful.com.Zamówiłam sobie hiszpankę z naszywkami oraz top z wiązaniami i naszywkami.Z obu rzeczy jestem zadowolona, ale mogłam wybrać większe rozmiary.Ubrania będą świetne na wakacje!



Hiszpankę widziałam już u kilku dziewczyn na blogu.Bardzo mi się spodobała.Zamówiłam rozmiar M i niestety jest trochę za mała.Nie mogę się w niej mocno schylać.Rozmiar L byłby na mnie idealny.W każdym razie z miłą chęcią ją noszę.Świetnie się prezentuje, materiał jest bardzo fajny :)



Ostatni jest już top.Uwielbiam takie ubrania!Jest świetnie wykonany, posiada wiązania i duże naszywki.Zamówiłam rozmiar S, mogłam wziąć M, bo ten jest trochę mały.

Ubrania na pewno zobaczycie na zdjęciach z wakacji, być może pojawią się nawet na blogu :)

Ulubieńcy czerwca:Bielenda węglowy żel do mycia twarzy, Delia henna do brwi, Victoria Vynn oliwka do skórek, Yankee Candle wosk zapachowy.

Cześć :)
Pora na ostatni post podsumowujący poprzedni miesiąc.Tym razem pokażę Wam 4 ulubione kosmetyki.Ostatnio dużo testuje kosmetyków do pielęgnacji.Bardzo mało u mnie ulubieńców makijażowych w ostatnich miesiącach.Jest to spowodowane tym, że nie kupuję już nic do makijażu, mam tego za dużo.Od 3 miesięcy maluje się bardzo rzadko, już nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam pełny makijaż.Raz na jakiś czas pomaluję sobie rzęsy i to wszystko.Na pewno za jakiś czas wrócę do robienia makijażu częściej, wtedy mam nadzieję, że znajdzie się parę ulubieńców...





Bielenda CARBO DETOX Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy.
Żel kosztuje około 15 zł.Możemy go dostać w różnych drogeriach.To jest mój pierwszy kosmetyk z tej serii.Osobiście zachwyca mnie w nim jego zapach!Pachnie przepięknie arbuzem.Bardzo miło mi się go używa.Potrafi mi spływać z ręki przy myciu, ale dla mnie to nie jest wielki minus.Zmywam nim resztki makijażu pozostałe po użyciu płynu micelarnego.Rano także go używam.Nie wysuszył mojej skóry.Ładnie ją matowi i lekko rozjaśnia.Na pewno do niego wrócę.


Victoria Vynn 5 Oils Complex oliwka do pielęgnacji skórek i paznokci.
Oliwkę można kupić za 16 zł.Używam jej od początku mojej przygody z hybrydami tej firmy.Zaskoczył mnie jej zapach.Jest tak cudowny, że przebił moje ulubione owocowe oliwki.Ciężko go opisać, ale chciałoby się jej używać co chwilę.Nie wiem czy robi coś z naszą płytką paznokcia, ponieważ mam cały czas hybrydy.Świetnie nawilża skórki, stają się odżywione i zregenerowane.


Delia henna eyebrow tint henna do brwi tradycyjna.
Ten produkt widzieliście już chyba na moim blogu.Często pojawia się w denkach, ale nie pamiętam czy wspominałam o nim w ulubieńcach.Przez ostatnie parę miesięcy używam regularnie tej henny.Dla mnie to jest świetny sposób, ponieważ nie muszę malować brwi cieniem.Trwałość oceniam na dobrą.U mnie jest to maksymalnie tydzień, z tego względu, że mam mało włosków w niektórych miejscach.Jako jedyna daje bardzo ładny kolor na brwiach, niektóre dawały praktycznie czerń a ta idealny brąz.Jak dla mnie najlepsza :)


Yankee Candle Orange Splash.
W swojej kolekcji mam trochę wosków z tej firmy.Za ten zapłaciłam co około 8-9 zł.Starcza na parę użyć.Został mi jeszcze kawałek na jedno palenie.Jako fanka owocowych zapachów nie mogłam przejść obok niego obojętnie.Jestem niesamowicie z niego zadowolona.Pachnie obłędnie!Cudowna pomarańczka, którą czuć w całym dniu.


Buble czerwca!Kosmetyki, których nie polecam|AA płyn micelarny, No Scar krem na blizny, Isana suchy szampon|

Cześć:)
W moich zbiorach kosmetycznych znalazłam trzy kosmetyki, które kompletnie się u mnie nie sprawdziły.Rzadko trafiam na buble, więc się cieszę, ale fajnie jest czasem trafić na takie kosmetyki, ponieważ mogę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami.Zdaję sobie sprawę, że niektóre z Was uwielbiają te produkty, ja do tej grupy niestety nie należę :)



AA Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu.
Płyn micelarny dostałam na spotkaniu.Kosztuje około 15 zł za 200 ml.Dobijam powoli dna z czego bardzo się cieszę, ponieważ nigdy nie miałam tak słabego produktu.Płyn jest niewydajny, szybko się kończy.Bardzo słabo radzi sobie ze zmywaniem tuszu do rzęs.Nie domywa go całego.Wieczorem myślę, że wszystko zmyłam, a rano budzę się cała brudna od tuszu.Jeśli dostanie się do oczu powoduje szczypanie.Jak dla mnie wielki bubel!



Isana suchy szampon do włosów brązowych.
Kolejny suchy szampon z Isany, który u mnie wypadł słabo.Zielony bardzo polecam, ponieważ jest świetny, ten niestety nie.Słabo odświeża włosy, nie jest to efekt jaki uzyskuje zielonym suchym szamponem.Odświeżenie jest krótkotrwałe.Włosy szybko stają się oklapnięte.Żeby jakikolwiek efekt zauważyć na moich włosach, muszę zaaplikować go bardzo dużo, przez co staje się niewydajny.



No Scar krem z masy perłowej na blizny.
Krem zamówiłam z apteki internetowej.Kosztuje coś około 40 zł.Produktu używałam na 3 blizny: 2 małe świeże i jedną większą, która miała kilkanaście lat.Opakowanie starczyło mi na 1,5 miesiąca.Jest niewydajne, przez ten czas używałam kremu tylko raz dziennie.Zapach produktu bardzo mi się podobał, używałam go z wielką ochotą.Niestety kompletnie nic nie zrobił z bliznami, zarówno z tymi świeżymi jak i starszymi.Nawet ich nie rozjaśnił.Jak dla mnie strata pieniędzy.Testuje kolejny tańszy o połowę, zobaczymy czy sobie poradzi.

Paznokcie na lato!Ombre robione gąbeczką, palmy i efekt szronu.

Cześć :)
Wczoraj nagrałam dla Was filmik z nowym manicure.Postanowiłam zrobić letnie paznokcie.Ombre zrobiłam gąbeczką, dodałam palmy i efekt szronu.




Wszystko dokładnie widać na filmiku, zachęcam do oglądania :)

Użyte produkty:
Żel Canni 510 i 531.
Lakiery hybrydowy Semilac 031 Black Diamond
Syrenka Indigo
Pędzelek BQAN
Gąbeczka Bourjois




Ogromne denko!Czerwiec i kilka miesięcy.

Cześć:)
Dzisiaj sprzątając znalazłam w pudełku dużo zużytych kosmetyków.Nie wiem dokładnie z jakich miesięcy są, musiałam o nich zapomnieć w poprzednim denku.Dołożyłam do tego kosmetyki wykończone w czerwcu, więc denko będzie z czerwca i paru miesięcy.Oczywiście to nie są wszystkie kosmetyki np. z 3 miesięcy.Są tutaj też kosmetyki, które zaczęłam już wcześniej.


Loton olejek makadamia.
Olejek kupiłam już bardzo dawno temu w Biedronce za około 14 zł.Produkt posiada pompkę.Świetnie nawilża włosy.Są gładkie i lśniące.Trzeba go dobrze zmyć z włosów, aby nie były tłuste.
Kupię ponownie.

Yves Rocher Odżywka odbudowująca z olejkiem jojoba.
Odżywkę kupiłam w sklepie Yves Rocher..Za 150 ml zapłaciłam 11,90 zł.Zapach bardzo mi się podoba i lubię ją używać.Dzięki niej moje włosy są idealnie gładkie, lśniące i miękkie.
Kupię ponownie.

Bania Agafii balsam do włosów.
Najbardziej w tych produktach podobają mi się opakowania.Można je zabrać wszędzie i zajmują mało miejsca.Opakowanie zawiera 100 ml produktu.Starczyło mi na kilkanaście użyć.Świetnie nawilża moje włosy, pozostawiając je miękkie.
Kupię ponownie.

Isana woda brzozowa.
Pisałam o niej w osobnym poście.Największy bubel jaki testowałam!Link do wpisu TUTAJ.
Nie kupię ponownie.

Wcierka Andrea.
Kupiona na Aliexpress za około 4 zł.Użyłam raz, ale już nie chciałam ryzykować.Dałam sobie z nią spokój, zostało prawie całe opakowanie i wyrzucam.
Nie kupię ponownie.

Dr.Schedu intensywna kuracja.
Maseczka do kupienia jest w Niemczech lub przez stronę internetową firmy za 11,99 €.Jej pojemność to tylko 200 ml, za tą ceną mogłabym mieć 4 litrowe maski Kallosa, jednak ta jest warta swojej ceny.Starcza na bardzo długo, ponieważ jej konsystencja jest zbita i wystarczy odrobina, aby nałożyć na włosy.Maseczka cudownie nawilża włosy, stają się lśniące i wyglądają na zdrowsze.
Kupię ponownie.

Olej rycynowy 
Olej rycynowy kupuję bardzo często w aptece za około 3 zł.Jest gęsty i bardzo trudno się go nakłada.Najlepiej do paru kropli oleju rycynowego dodać parę kropel innego olejku, żeby zrobił się rzadszy.Bardzo ciężko się zmywa, więc musicie uważać.Dodaje go do masek i odżywek.Staram się nie używać solo, bo czytałam, że może wysuszać.Nakładam go również na skórę głowy, aby pozbyć się łupieżu.Pisałam już Wam, ze po wodzie brzozowej mam problemy z tym.Niestety wywołała u mnie dosyć mocny łupież i jedynie olej rycynowy sobie z tym radzi.Pojawiło się po nim także dużo baby hair.Przyciemnił mi trochę włosy, więc trzeba na niego uważać.
Kupię ponownie.


Barwa Ziołowa szampon pokrzywowy.
Szampon kupiłam dawno temu za około 3 zł.Szybko się zużył, ale jest tani, więc mu wybaczam.Trochę plątał włosy.Dobrze mył, ogólnie nie mam nic do zarzucenia.
Kupię ponownie.

Hair Jazz szampon na wzrost włosów.
Był w zestawie z odżywką.Odżywka bardzo szybko się skończyła, szamponu zostało 1/3 ale wyrzucam.Jak za zestaw za ponad 100 zł zadziałał dosyć słabo, ale efekty były widoczne, jednak zostanę przy wcierce Jantar.
Nie kupię ponownie.

Head & Shoulders 2 in 1 szampon  z odżywką.
Szampony z tej firmy kupuję często ze względu na problem z łupieżem, z którym borykałam się dosyć długo.Już nie mam tego problemu, dlatego na razie odpuszczam kupowanie tych szamponów.Możliwe, że kiedyś wrócę, na dzień dzisiejszy zostanę przy delikatniejszych.
Może kiedyś wrócę.

Balea szampon przeciwłupieżowy.
Koszt tego produktu to jakieś 3 zł w DM.Niestety ta wersja wywołała u mnie większy łupież niż miałam.Przestałam go używać, zostało pół opakowania.
Nie kupię ponownie.

Babuszka Agafii szampon do włosów cienkich i rozdwojonych.
Szampon kupiłam w sklepie w Poznaniu za ponad 3 zł.Jego konsystencja była żelowa.Szybko się skończył.Dobrze oczyszczał skórę.Kiedyś do niego wrócę.
Kupię ponownie.



Żel do brwi Wibo oraz Lovely.
Oba produkty są praktycznie identyczne pod względem działania.Żel do brwi z Wibo ma dużo drobinek, Lovely ma mniej i ładniejsze opakowanie.Fajnie wyglądają na brwiach, przyciemniają je.Oba bardzo lubię i na pewno wrócę.
Kupię ponownie.

Manhattan matowa pomadka.
Matowe pomadki z tej firmy były moimi ulubionymi, żałuję, że przestali je produkować.Kosztowały około 4 zł, miały cudowne kolory.Ten to taki mocny róż.Świetnie wyglądały na ustach, dawały piękny mat.Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócą do sprzedaży.

Wibo odżywka do rzęs.
Odżywkę wygrałam w rozdaniu, sama raczej bym jej nie kupiła.Z tego co widziałam kosztuje około 14 zł.Dałam jej szansę i testowałam.Miło mnie zaskoczyła.Moje rzęsy stały się mocniejsze i dłuższe.Jest naprawdę dobra i kosztuje niewiele.
Kupię ponownie.

Cztery pory roku odżywka do rzęs.
Odżywka ma straszny aplikator.Większość wchodziła mi do oka.Przestałam ją używać po paru dniach.Nie wrócę ze względu na aplikator, nie wiem czy daje jakie efekty.
Nie kupię ponownie.



Cosmepick poczwórne cienie do powiek.
Wygrałam je w rozdaniu.Ich data przydatności była bliska końca, więc dałam sobie z nimi spokój.Nie wiem jak się spisuję i jaką mają pigmentację.

Astor pojedyncze cienie do powiek.
Wyrzucam je, ponieważ są strasznie słabe.Mam tak dużo cudownych palet, nie potrzebuje ich przechowywać.Cienie są bardzo słabo napigmentowane.Ja zapłaciłam za jeden ponad 3 zł, widziałam u siebie w sklepie za 24 zł za sztukę!Za taką cenę miałabym świetną paletę z MUR.Na powiekach wyglądają słabo, po godzinie bledną i wyglądają bardzo źle.Opakowanie ciężko się otwiera, znajduje się w nim malutka pacynka do nakładania cienia
Nie kupię ponownie.

NYC paleta do brązowych oczu.
Brązowych oczu nie mam, ale chciałam ją wypróbować.Kosztowała około 8 zł.Zawiera 4 cienie, bazę pod cienie i rozświetlacz w kremie.Pigmentacja jest średnia, w sumie słaba w porównaniu do innych palet.Jedyne co w tym zestawie było dobre to baza.Fajnie utrzymywała cienie, jednak nie kupię ponownie paletki, nawet tej nie wykorzystałam.
Nie kupię ponownie.

Joko cienie duo.
Bardzo słabe cienie.Pigmentacja słaba, szybko schodzą z powieki.
Nie kupię ponownie.


Cosmepick puder do twarzy.
Kolejny produkt z tej firmy, którego nie udało mi się przetestować, ze względu na krótki termin ważności.Nie wypowiem się na jego temat.

Virtual puder do twarzy.
Produkt dostałam na spotkaniu blogerek.Otworzyłam i sprawdziłam tylko kolor.Okazał się sporo za ciemny i ma w sobie sporo drobinek.

Manhattan 2 in 1 korektor i puder.
Puder wykorzystałam, był całkiem fajny.Korektora używałam jako bazę pod cienie i dobrze się sprawdzał.Zostało mi jeszcze dużo korektora, ale wyrzucam, bo mam bardzo długo ten produkt.
Nie kupię ponownie.

Tołpa CC krem.
Produkt dostałam na spotkaniu blogerek.Kolor jest tak ciemny, że nie dałam rady go nałożyć.Nie wiem jak działa.
Nie kupię ponownie.

Rimmel tusz wonder'full z olejkiem arganowym.
Można go kupić w Rossmannie za około 30 zł.Jak dla mnie cena ostro przesadzona.Tusz jest okropny.Szczoteczka nabiera sporo produktu, co prowadzi do sklejania rzęs.W trakcie tuszowania ciągle wylatują z niej jakieś włoski, które nie wiem skąd się biorą.W ogóle nie wydłuża i nie pogrubia rzęs, ale je okropnie prostuje.
Nie kupię ponownie.

Benefit baza pod makijaż POREfessional.
Mam małą próbeczkę.Na mnie wrażenia nie zrobiła.Nie zauważyłam nic, nawet przedłużenia trwałości makijażu.
Nie kupię ponownie.

Puder do twarzy Laura Mercier.
Taką próbkę dostałam w sklepie.Puder dobrze matuje i długo się utrzymuje.Jedynie co mnie odstrasza to cena.Identycznie działa na mnie puder z Rimmela za 20 zł, więc zostanę przy nim.
Nie kupię ponownie.


Calvin Klein One.
Oj piękny zapach!Starczył mi na bardzo długo.Miałam go prawie rok.Utrzymuje się cały dzień, jeszcze czuć na kolejny.
Kupię ponownie.

Playboy Play It Sexy dezodorant z atomizerem.
Lubię produkty Playboya.Bardzo ładnie pachną i całkiem długo się utrzymują.
Kupię ponownie.


Chusteczki odświeżające z Lidla.
Nie pamiętam dokładnej nazwy, a opakowanie wyrzuciłam.Kosztują 1 zł jak się nie mylę.Ładnie pachną, bardzo je lubię.
Kupię ponownie.

Tami KIDS chusteczki o działaniu antybakteryjnym.
Zapach mają genialny!Pachną gumą balonową.Mają usuwać plamy, nie wiem jak z tym jest, nie próbowałam.Miałam je pierwszy raz, ale na pewno wrócę.
Kupię ponownie.

Płatki kosmetyczne Bebeauty.
Wszystkim dobrze znane płatki kosmetyczne.Kupuję je regularnie.Nie rozwarstwiają się tak jak inne.
Kupię ponownie.

Pani Walewska perfumowane mydło do ciała.
Mydła używałam do mycia pędzli.Świetnie domywało wszystkie pędzle.Miało ładny zapach.
Kupię ponownie.


Ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej.
Na początku nie podobał mi się zapach.Wydawał mi się bardzo mocny.Później się przyzwyczaiłam i testowałam.Hydrolat kosztuje niewiele.Fajnie odświeżał moją skórę, ale nie wiem czy wrócę do niego.
Nie wiem czy kupię.

Krem do twarzy Aqua Pi Cosmetics
Krem używałam długo, ze względu na jego lejącą konsystencje.Dobrze nawilżał, ale nie jest wart swojej ceny.Są o wiele tańsze kremy z takim samym działaniem lub jeszcze lepszym.
Nie kupię ponownie.


Marion złuszczający zabieg do stóp.
Polubiłam te skarpetki.Pełna recenzja w TYM poście.
Kupię ponownie.

Avon Luck perfumowany balsam do ciała.
Balsam używałam regularnie.Głównie zachęcał mnie do tego zapach, który jest bardzo ładny.Na pewno największą zaletą tego produktu jest to, że konsystencja jest lekka i bardzo szybko się wchłania.Nawilżenie jest dobre, ale są lepsze do tego produkty.Nie lubię jak balsamy długo się wchłaniają, dlatego ten bardzo miło zużywam i dzięki zapachowi trafił do moich ulubieńców.
Kupię ponownie.

Avon maseczka do stóp.
Kupiona za około 7 zł.Jak dla mnie jest słaba.Bardzo słabo nawilżała i wygładzała.
Nie kupię ponownie.

Kamill krem do rąk.
Krem starczył mi na bardzo długo.Niestety nie ma zapachu lub jest tak delikatny, że go praktycznie w ogóle nie wyczuwam.Kremy do rąk stosuje głównie dla pięknych zapachów.Ten całkiem dobrze nawilżał, ale znam o wiele lepsze.
Nie kupię ponownie.


Wibo lakier holograficzny.
Mój ulubiony!Na paznokciach wygląda cudownie.Utrzymuje się bardzo długo.
Kupię ponownie.

Golden Rose lakier do paznokci z drobinkami.
Lakier kupiłam dawno temu na stoisku GR za około 6 zł.Najlepiej wygląda, jeśli nałożymy pod niego podkładowy kolor.Nie utrzymuje się jakoś długo, ale sprawia, że stylizacja prezentuje się ciekawiej.
Nie wiem czy kupię.


Delia henna do brwi, Joanna henna do brwi i rzęs, Venita henna w kremie.
Moim faworytem jest henna Delia, która utrzymuje się tydzień i wygląda naturalnie.Henna z Joanny okropnie śmierdzi jak farba do włosów, jednak utrzymuje się o wiele dłużej od Delii.Ostatnia  tworzy nienaturalny efekt, ale nie jest najgorsza.
Hennę z Delia Cosmetics i Joanna kupię, Venita nie kupię.


Isana żel pod prysznic, Balea żel pod prysznic.
Obie firmy lubię, tak samo jak ich kosmetyki.Mają cudowne zapachy i nie wysuszają mi skóry.
Kupię ponownie.


AA żel oczyszczający do mycia twarzy.
Nie spodobał mi się jego zapach.Dobrze oczyszczał skórę, ale dosyć mocno ją ściągał.Czasem wysuszał.
Nie kupię ponownie.

Balea maseczka do twarzy.
Była świetna.Bardzo dobrze nawilżyła moją skórę, pozostawiła ją gładką i miękką.
Kupię ponownie.

Krem pod oczy Aqua Pi Cosmetics.
Krem wygrałam w konkursie i używam już go parę dobrych miesięcy.Jego pojemność to 15 ml, kosztuje około 36 zł.Pojemność wydaje się być mała, ale uwierzcie mi, że starcza na bardzo długo.Jest niesamowicie wydajny, wystarczy odrobina, aby go nałożyć wokół oczu.
Stosuję go na wieczór, moja skóra jest o wiele bardziej rozjaśniona, nawilżona i widocznie wygładzona.
Kupię ponownie.

Bania Agafii odświeżająca maseczka do twarzy.
Moja ulubiona.Pisałam o niej TUTAJ.
Kupię ponownie.

Cien maseczka do twarzy.
Kupiłam ją w Lidlu za ponad 1 zł.Fajnie nawilżyła moją skórę.Była gładka i miękka.
Kupię ponownie.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka