piątek, 20 października 2017

Co kupiłam na promocji -55% w Rossmannie?

Hej :)
Promocja w Rossmannie już za nami.Miałam Wam pokazać, co polecam a czego nie, ale większość produktów już kiedyś Wam pokazywałam i stwierdziłam, że pojawi się wpis tylko o tym co kupiłam.Nie chciałam szaleć, ponieważ mam za dużo kosmetyków.Skupiłam się na tym, co potrzebuję i na kosmetykach, które bardzo bym chciała przetestować.Zamówienie złożyłam online, żebym nie musiała się przepychać w sklepie.Niestety takie zamówienia mają to do siebie, że osoby pracujące w sklepie do zamówień online wkładają byle jakie produkty i nie patrzą, czy były już używane przez klientki.Dostałam jeden produkt, który był używany, ale akurat będę go używać tylko do robienia makijaży na dłoni.Nie podoba mi się takie coś, bo nie po to kupuję kosmetyki w drogerii, żeby dostać używane przez wiele osób.Najbardziej wkurzają mnie klientki, które rzucają się na wszystkie szafy i wszystko otwierają, nawet jak są testery.Wiem, że sprzedawczynie mają dużo na głowie podczas takich promocji, ale jeśli kupuję dwa takie same produkty i jeden jest zafoliowany a drugi nie i na dodatek brudny, to chyba coś musi być nie tak...Gdyby klientki nie używały i brudziły wielu produktów, z pewnością zakupy byłyby przyjemniejsze i nie musiałybyśmy się obawiać o zakupy online.Stacjonarnie też wcale tak kolorowo nie jest.Wiele kosmetyków nie posiada zabezpieczeń i w domu okazuje się, że kosmetyk był używany...Z kolejnej takiej promocji mam zamiar nie skorzystać, ponieważ mam tak dużo kosmetyków, że nie jestem w stanie tego wykorzystać.



Wibo Eyebrow pomade Dark Brown.
To był produkt, który chciałam bardzo przetestować.Mam inne pomady, ale ciągle szukam czegoś lepszego.Używam jej praktycznie codziennie i jak na razie jestem zachwycona.W zestawie był pędzelek ze spiralką.Jeśli nie zaschnie tak szybko jak cień w kremie z Bell to będzie idealna.
10,79 zł


Lovely Lash Extension maskara pogrubiająca i wydłużająca.
Kupiłam ją, ponieważ wszystkie co chciałam były już wykupione.Na razie nie wiem co o niej sądzić.Dam Wam później znać jak się sprawdza.
6,02 zł

Miss Sporty Fabulous Eyes cień w kredce nr 180 Gold Almond oraz nr 160 Peanut Butter.
Mają słabe opinie w internecie, ale pomimo to, chciałam je wypróbować do robienia lipartów i makijaży na dłoni.Jestem ciekawa co z tego wyjdzie, bo kolorki są prześliczne.
1,25 zł za sztukę


Eveline Argan Oil korektor kryjąco-rozświetlający z olejkiem arganowym 8w1.
Polecałam Wam ten korektor już jakiś czas temu.Bardzo go lubię.Wygląda naturalnie i fajnie rozświetla okolice pod oczami.
6,29 zł


Eveline skoncentrowane serum do rzęs 8w1.
Kolejny produkt, który już Wam polecałam.Uwielbiam ten kosmetyk!Używam go jako baza pod tusz.Nawet najgorszy tusz do rzęs wygląda na niej świetnie.Rzęsy są pogrubione i wydłużone.
6,74 zł


Lovely eyeliner Color Pop.
Nie polecam Wam tego produktu.Jest koszmarny.Kruszy się po paru minutach na powiekach czy dłoni.Próbowałam używać go do robienia makijaży na dłoni, ale tam też okropnie pęka.
2,47 zł
Udostępnij

środa, 18 października 2017

Rosegal promocje na Halloween.

Hej :)
Sklep Rosegal po raz kolejny przygotował dla swoich klientów promocje.Tym razem jest to Halloween deal special.Możemy skorzystać ze specjalnych zniżek, a nawet wziąć udział w konkursie i wygrać kartę podarunkową $100.Zgłaszać możecie się TUTAJ.



Udostępnij

niedziela, 15 października 2017

Halloween Makeup: makijaż na Halloween.

Cześć kochani :)
Parę dni temu pojawił się na blogu makijaż na Halloween.Bardzo mnie zmotywowaliście komentarzami, więc postanowiłam wykonać kolejny.Mam nadzieję, że ten również przypadnie Wam do gustu :)







Użyte produkty:
TWARZ:
-podkład Catrice HD liquid coverage
-korektor Freedom Makeup Pro HD Longwear
-korektor kryjąco-rozświetlający Eveline Cosmetics 8w1
-puder Freedom Makeup HD pro finish powder translucent
-ciemnoróżowy i brązowy cień z palety Makeup Revolution Flawless 3 Resurrection
-perfect eyeliner Bell
-My Secret Big Eye Pencil Milk-biała kredka
OCZY I BRWI:
-Wibo eyebrow pomade Dark Brown
-jasny, perłowy cień, brązowy i czarny z palety Makeup Revolution Affirmation
-perfect eyeliner Bell
-sztuczne rzęsy Aliexpress
-tusz do rzęs Lovely Lash extension 
USTA:
-Freedom Makeup Pro lipstick now 119 Adorn
--perfect eyeliner Bell

Udostępnij

czwartek, 12 października 2017

Makijaż na Halloween:pająk na ustach.

Hej :)
Długo myślałam, czy pokazać Wam jaki makijaż stworzyłam na Halloween.Nie obchodzę tego dnia, ale lubię oglądać przeróżne charakteryzacje.W rzeczywistości było dość strasznie, niestety bez lampy ciężko jest mi uchwycić głębie kolorów.Będę musiała kupić sobie lampę pierścieniową, która z pewnością mi bardzo pomoże.
Pierwszy raz wzięłam się za coś takiego.Nie mam talentu i dobrej ręki do tworzenia takich pięknych charakteryzacji jak niektóre osoby.Wyszło całkiem dobrze, na pewno pojawią się jeszcze inne makijaże.


Udostępnij

wtorek, 10 października 2017

Freedom Makeup Pro Lipstick Palette Naked- paleta 24 pomadek.

Jako wielka fanka pomadek, muszę Wam dzisiaj pokazać produkt, który zrobił na mnie ogromne wrażenie.Testowałam już przeróżne pomadki, ale nigdy nie miałam żadnej palety.Z marką Freedom Makeup mam styczność pierwszy raz.Jak już wiecie jest to siostrzana marka Makeup Revolution z której mam dużo kosmetyków.Produkt, który mnie zachwycił to paleta 24 pomadek od Freedom Makeup.Uwierzcie mi, że jak tylko ją zobaczyłam, to oczy mi się zaświeciły na taką ilość pomadek.



Paleta umieszczona jest w kartonowym opakowaniu.Możecie ją dostać w drogeriach internetowych za około 50 zł.Teraz widzę, że w niektórych sklepach jest na przecenie za 40 zł, co w przeliczeniu daje nam 1,66 zł za jedną pomadkę.Cena bardzo niska, a jakość tego produktu jest bardzo dobra.


Pomadki umieszczone są w plastikowej palecie.Podoba mi się okienko, dzięki któremu widzimy jakie kolory otrzymujemy.Paleta ma wymiary 10 cm x 17,5 cm.
Są do wyboru trzy wersje kolorystyczne.Ja mam najjaśniejszą- Naked.
Znajdują się w niej odcienie nude, o różnych pigmentacjach (beże, brązy, róże, brzoskwinie).
Wśród nich 8 odcieni jest matowych, a 16 posiada wykończenie z połyskiem.





Kolorystyka palety bardzo mi się podoba.Uwielbiam odcienie nude, ale lubię też czasem poszaleć z ciemniejszymi kolorami.Jest tutaj kilka kolorów podobnych do siebie, ale nie identycznych.
Pomadki matowe są w górnym rzędzie, kremowe w dwóch kolejnych.Różnica pomiędzy nimi jest taka, że matowe są bardziej tępe, a kremowe mają masełkową konsystencję.Ich pigmentacja jest powalająca.Niektóre są mniej napigmentowane, ale nadal ładnie się prezentują.



Uwielbiam bawić się tymi pomadkami.Są tak niesamowicie miękkie w dotyku, że mogłabym je dotykać codziennie.Jest tutaj parę kolorów, które do mnie nie pasują.Wyglądają trochę jakbym nałożyła podkład na usta.Takie odcienie używam do rozjaśniania pomadek, albo do optycznego powiększenia ust, nakładając je na środek ust.Lubię też robić nimi ombre.Tak naprawdę pomadki możecie ze sobą mieszać i tworzyć swoje kolory.


Tutaj małe porównanie.Wybrałam dwa matowe odcienie i dwa kremowe w bardzo podobnych odcieniach.Swatche 1 i 3 to matowe pomadki, 2 i 4 kremowe.Jak widzicie maty są mniej napigmentowane.

Zrobiłam dla Was także zdjęcia pomadek na ustach.Wybaczcie za wszystkie niedociągnięcia i w niektórych przypadkach suche skórki, ale jak robiłam zdjęcia, to moje usta nie były w najlepszym stanie.Wszystkie zdjęcia musiałam rozjaśnić, ponieważ u mnie było bardzo ciemno.Pomadki mogą się minimalnie różnić.

Sama aplikacja matowych pomadek jest trochę gorsza od aplikacji kremowych.Tak jak już pisałam, są bardziej tępe, przez co nie suną tak ładnie po ustach jak te kremowe.Nakładam je najczęściej pędzelkiem.Nakładanie pomadek kremowych to czysta przyjemność.Możecie się zdziwić, ale jak nie mam czasu i muszę szybko wyjść, to lubię je nałożyć w ekspresowym tempie palcem.Wygląda to naprawdę estetycznie.Jaśniejsze kolory potrafią tworzyć smugi(mam na myśli odcienie podobne do podkładu), ale jak dotknę usta palcem, to pomadka ładnie się już rozłoży.
Jeśli chodzi o trwałość, to oceniam ją na dobrą.Niektóre pomadki utrzymują się dłużej, a inne krócej.Gdy nie jemy potrafią wytrzymać około 3-7 h.Były takie dni, w których nałożyłam pomadkę po południu a ona się tak mocno "wżarła" w moje usta, że wytrzymała do nocy.Są też takie, które schodzą szybciej.Wiadomo, że jak coś zjemy, to będziemy musiały ją dołożyć, bo będzie znikać.
Ze spokojem możecie je dokładać, nic złego się nie stanie.

Ja jestem tą paletą zachwycona.Cena, ilość pomadek i jej kolory to największe plusy.Trwałość też mi się podoba.Na pewno będzie idealna dla osób, które uwielbiają odcienie nude i lubią bawić się kolorami.Paleta jest wielofunkcyjna.Możecie ją również wykorzystać do różnych charakteryzacji jako farbki do ciała.
Udostępnij

Zaful.com koronkowa sukienka, pudrowa koszula i niesamowite gąbeczki do makijażu.

Cześć:)
Dzisiaj kolejna porcja nowości z chińskiego sklepu, tym razem z Zaful.com.Zamówiłam 4 rzeczy, z czego doszły do mnie na razie 3.


Udostępnij

poniedziałek, 9 października 2017

Rosegal.com bluza z naszywkami i sukienki.

Hej :)
Parę tygodni temu doszły do mnie zamówienia z chińskich stronek.Jeszcze nie zdążyłam Wam wszystkich pokazać.Dzisiaj zobaczycie trzy rzeczy z Rosegal, jutro postaram się dodać inne zamówienie.


Udostępnij

czwartek, 5 października 2017

Vasco gel polish.Kwiatki na paznokciach.

Hej :)
Zmalowałam kolejne paznokcie lakierami hybrydowymi Vasco..Poprzednie nosiłam 12 dni.Jeszcze długo by wytrzymały, ale chciałam zrobić coś nowego i trochę je spiłować.Na jednej stronie mam paznokcie przedłużone żelem, na drugiej nałożyłam lakiery hybrydowe na naturalną płytkę.Nagrałam dla Was film, dokładnie tam widać, że paznokcie na jednej ręce są krótsze od drugiej.Zrobiłam tak, żeby przetestować też bazę z tej firmy, ponieważ na żel już jej nie nakładam.



Udostępnij

wtorek, 3 października 2017

Dużo nowości:Zakupy, wygrana, produkty do testowania.

Hej :)
Kolejny miesiąc za nami...Ten czas tak szybko leci, że nie jestem w stanie zrealizować wszystkich planów związanych z blogiem.Planuje trochę zmian jeśli chodzi o posty.Chciałabym, aby pojawiały się jeszcze częściej i bardziej skupić się na recenzjach kosmetyków.Posty o zakupach z Chin zostaną, ale będą troszkę inaczej wyglądać.Teraz przejdźmy już do dzisiejszego wpisu.Jak co miesiąc prezentuje Wam wszystko co kupiłam czy wygrałam.To jest kolejny miesiąc, w którym trochę się tego uzbierało.Zapraszam Was serdecznie do dalszej części...



Udostępnij

poniedziałek, 2 października 2017

Nowości w mojej szafie:Zaful i Dresslily.

Hej :)
Już coraz lepiej się czuję i mam ochotę robić więcej zdjęć.Dzisiaj trochę ich zrobiłam dla Was.Niedługo pojawi się recenzja super palety pomadek.Posty mam już zaplanowane na ten tydzień, na pewno będziecie miały co czytać.Dzisiaj kolejna porcja nowości z chińskich sklepów.Tym razem Zaful i Dresslily.


Udostępnij
Designed by Blokotek. All rights reserved.