Ogromne denko!Styczeń, luty, marzec.

Witam Was kochani w ten piękny i słoneczny dzień.
Co dwa lub trzy miesiące robię porządki w zużytych opakowaniach.Przez ten czas nazbiera się ich bardzo dużo i muszę je trzymać w siatkach, dlatego postanowiłam spróbować dodawać posty o denku co dwa miesiące, abym nie musiała trzymać takiej ilości w szafach.Dzisiejsze denko będzie z trzech miesięcy: stycznia, lutego i marca.Kolejne już z dwóch miesięcy.



Jantar odżywka z wyciągiem z bursztynu.
Wcierkę z tej firmy kupuję raz na jakiś czas.Przez parę miesięcy miałam problem z wypadaniem włosów, więc postanowiłam znów ją wypróbować.Pojawiło się mnóstwo baby hair oraz zmniejszyło się wypadanie włosów w dość dużym stopniu.
Kupię ponownie.

 Dr.Schedu keratynowo-kolagenowa odżywka do włosów
Odżywka kosztuje około 11€, czyli dosyć dużo, raczej nie sięgam po takie drogie produkty do włosów.Opakowanie jest zrobione bardzo solidnie, bardzo podoba mi się jego design.Wystarczy odrobina, żeby ładnie pokryć włosy.Nie znam się na składach, więc nie wypowiem się na ten temat.Odżywka jest naprawdę dobra.Włosy są po niej widocznie nawilżone, wygładzone i lśniące.
Kupię ponownie.


Dr.Schedu arganowy jojoba szampon.
Produkt dostępny jest w Niemczech za 11€.Opakowania kosmetyków z tej firmy są bardzo dobrze wykonane.Szampon dobrze mył włosy i nie pozostawiał ich matowych.Miał delikatny, ładny zapach.
Kupię ponownie.

Isana Style 2 Create suchy szampon
Pisałam o nim w bublach TUTAJ.
Nie kupię ponownie.


Kallos Keratin maska do włosów.
Uwielbiam maski z tej firmy.Ta była pierwszą jaką kupiłam.Działa na mnie najlepiej ze wszystkich jakie testowałam z Kallosa.Świetnie wygładza i nawilża.Włosy są po niej bardzo miękkie.
Kupię ponownie.

Kallos Jasmine maska do włosów.
Kupiłam małe opakowanie na wypróbowanie.Maska jest fajna, ale o wiele lepsza jest Keratin czy Latte.Zapach ma przyjemny.Dobrze wygładza i całkiem fajnie nawilża.
Może kupię ponownie.

Babuszka Agafii maska drożdżowa.
Wiem, że wiele osób ją chwali, ale ja nie mogę tego zrobić.Maska nie przyspieszyła porostu włosów i nic szczególnego nie robiła z moimi włosami.Wykończyłam już ją dawno, ale opakowanie schowałam do szuflady i nie zauważyłam.Jej zapach był okropny :(
Nie kupię ponownie.

Scandic Line maska bananowa do włosów.
Maskę kupiłam już bardzo dawno temu.Zapach jest faktycznie bananowy, przypomina mi żelki bananki.Kosztowała coś ponad 6 zł.Starczyła na długi czas stosowania.Nie jestem fanką zapachu bananowego, więc trochę mnie denerwowało, że pozostawał on na włosach praktycznie cały dzień.Maska dobrze nawilżała i wygładzała włosy.
Kupię ponownie inną wersję zapachową.


KTC olej kokosowy.
Przez pierwszy miesiąc wszystko było dobrze.Włosy były po nim lśniące i gładkie.Od samego początku olej okropnie śmierdział, w ogóle nie wyczuwałam w nim kokosu.Po 2 miesiącach przestałam go używać, bo nie mogłam wytrzymać ze względu na zapach.Po kolejnym miesiącu otworzyłam i zobaczyłam pleśń, olej śmierdział tak samo jak wcześniej.Jak dla mnie strata pieniędzy, bo została mi ponad połowa.
Nie kupię ponownie.

Olej arganowy.
Bardzo lubię te olejki.Fajnie nawilżają i zabezpieczają końcówki.Kosztują coś około 4 zł.
Kupię ponownie.



Isana żel pod prysznic Hello Spring.
W mojej szufladzie jest mnóstwo żeli z tej firmy.Są tanie, bo kosztują około 4 zł i mają ładne zapachy.Trochę przypominają mi żele Balea.Dobrze myją i nie podrażniają.
Kupię ponownie.

Oriflame żel pod prysznic.
Miałam z tej serii balsam do ciała, który bardzo polubiłam.Żel miał ładny zapach, ale bardzo delikatny.Wolę jednak owocowe zapachy, więc raczej się nie skuszę na ten.
Nie kupię ponownie.

CD żel pod prysznic.
Zapach miał śliczny i delikatny.Dobrze mył i nie podrażniał.
Kupię ponownie.

Yves Rocher żel pod prysznic.
Uwielbiam wszystkie owocowe zapachy z tej firmy!Pozostają na skórze przez parę godzin.Nie podrażniają i nie wysuszają.
Kupię ponownie.


Farmona Tutti Frutti i Bebauty Sunny Smile peelingi do ciała.
Oba kupiłam w Biedronce za ponad 3 zł.Starczają na parę użyć.Mają grube ziarenka, przez co dobrze usuwają martwy naskórek.Skóra po nich jest gładka.
Kupię ponownie.

Anovia peeling do ciała.
Zapach typowo cytrusowy, bardzo przyjemny.Peeling jest słaby, wolę coś mocniejszego.Fajnie nawilża, ale jak dla mnie lepsze są peelingi z Farmony czy Bebeauty.
Nie kupię ponownie.


CD dezodorant owoc granatu.
Używałam go przez około 1,5 - 2 tygodnia.W życiu bym się nie spodziewała, że coś takiego może się stać.Po tym czasie zaczęłam się cała pocić.Nigdy czegoś takiego nie widziałam.Praktycznie co chwile leciało ze mnie i  byłam cały czas mokra.Odstawiłam dezodorant i wróciłam do innego.Wszystko wróciło do normy.
Nie kupię ponownie.

Lady Speed Stick antyperspirant w żelu.
Zapach jest przyjemny, nawet mi się podoba.W związku z tym, że antyperspirant jest w formie żelu, to trochę dłużej się wchłania.Jako jeden z nielicznych nie podrażnia nawet po depilacji.Bardzo dobrze chroni,
Kupię ponownie.



Isana pianka do golenia zielone jabłko.
Piankę kupiłam za ponad 4 zł.Zapach jest przepiękny, mocno wyczuwalne jest jabłko.Dzięki niej unikniemy podrażnienia i skaleczenia.
Kupię ponownie.

Kneipp olejek do ciała Tajemnica piękna.
Olejek świetnie nawilżał moją skórę.Pozostawiał ją gładką i miękką.
Kupię ponownie.

Isana krem do ciała.
Krem kosztuje około 10 zł za 500 ml.Starcza na bardzo długi czas.Zapach ma przyjemny.Średnio nawilża i na krótki czas.Są na pewno lepsze produkty w tej cenie.
Nie kupię ponownie.

Bebeauty sól do kąpieli.
Sól kupiłam w Biedronce za ponad 3 zł.Barwi wodę na różowo.Fajnie nawilża skórę.
Kupię ponownie.



Balea krem do ciała, twarzy i ust.
Małe opakowania starcza na bardzo długo, krem jest wydajny.Będzie idealny na wyjazd, zmieści się do każdej torebki.Zapach typowo mój, czuć grejpfruty.Bardzo dobrze nawilża, szybko się wchłania, będzie idealny pod makijaż.
Kupię ponownie.

Ziaja bio-żel pod oczy i na powieki.
Na początku w ogóle się nie polubiliśmy.Później przekonałam się trochę do niego i wykończyłam.Nawilża średnio, ale starcza na długo.
Nie kupię ponownie.

Flos-Lek żel ze świetlikiem lekarskim.
Żel jest cudowny.Świetnie nawilża i wygładza okolice wokół oczu.Lekko chłodzi, więc jak dla mnie  super.Kosztował parę złotych.Jest mało wydajny.
Kupię ponownie.


Pierre Rene olejek do demakijażu.
Pisałam o nim w bublach TUTAJ.
Nie kupię ponownie.

Mazidła.com potrójny kwas hialuronowy.
Jak dla mnie działał jak zwykły krem.Dobrze nawilżał, ale nic poza tym.
Nie kupię ponownie.

REN Vita Mineral olejek.
Olejek w ogóle nie chciał się wchłonąć.Rano budziłam się z dobrze nawilżoną skórą, ale większość olejku pozostawała na poduszce.Jakoś nie lubię używać olejków, więc raczej się nie skuszę po niego, ale nie mogę mu zarzucić, że źle działa, bo dobrze nawilża.
Nie kupię ponownie.


Bebeauty i Tołpa żele do twarzy.
Oba żele są prawie identyczne.Zapach jest prawie identyczny, być może taki sam.Ten z Tołpy kosztuje dwa razy więcej niż ten z Biedronki, bo coś około 10 zł.Nie wiem, czy różnią się składem, bo nie sprawdzałam.Dobrze oczyszczają, ale zauważyłam, że żel z Tołpy trochę ściąga skórę, czego nie robi żel z Bebeauty, ale pomimo to, bardzo go polubiłam.
Kupię ponownie.



Fusswohl krem do stóp.
Krem kupiłam w Rossmannie za parę złotych.Starczył mi na bardzo długo.Dobrze nawilżał i wygładzał.
Kupię ponownie.

 Bebeauty S.O.S Dry Skin regenerujący krem do rąk
Dostępny w Biedronce za około 3-4 zł.Pojemność 75 ml.Jest przeznaczony do skóry bardzo suchej, ale ze spokojem mogą go używać osoby z mniejszymi problemami.Zapach jest delikatny, ale przyjemny, ciężko jest mi go opisać.Działanie kosmetyku uważam, że jest świetne.Trzeba uważać, aby za dużo nie nałożyć na dłonie, bo będzie długo się wchłaniał.Krem świetnie nawilża na długi czas.Dłonie są niesamowicie wygładzone i czuć, że w jakiś sposób się regenerują.Po zastosowaniu czuć lekko lepką warstwę, ale mi to nie przeszkadza.Skóry bardzo suchej na dłoniach nie mam, ale myślę, że poradzi sobie z taką.
Kupię ponownie.

Ziaja krem do rąk.
Moja przygoda z kremami do rąk zaczęła się od tej firmy.Później zaczęłam kupować z innych firm.Został mi jeszcze ten do wykorzystania, więc musiałam go wykończyć.Za taką cenę fajnie sobie radzi z nawilżaniem.
Kupię ponownie.

BlanX pasty do zębów.
Pisałam o nich TUTAJ.

Nivea kokosowe masełko do ust.
Masełka z tej firmy są już chyba wszystkim znane.Kosztują coś około 10 zł.Starczają na bardzo długi czas.Wybrałam kokosowe, bo uwielbiam ten zapach.Po jakimś czasie znudził mi się i strasznie mi się je zużywało.
Kupię ponownie inny zapach.


Lilli zmywacz do paznokci.
Bardzo słaby.Rozmazywał praktycznie każdy lakier.Musiałam zużywać dużo produktu, aby ładnie zmył lakier.
Nie kupię ponownie.

Lemax lakiery hybrydowe.
Gęste, ciężko z nimi się pracowało.Utrzymywały się bardzo krótko.
Nie kupię ponownie.


Rimmel tusz do rzęs z ekstraktem z ogórka.
Nie lubię zapachu ogórka, ale tutaj jest na tyle delikatny, że mi nie przeszkadza.Tusz ładnie wydłuża i lekko pogrubia.Zauważyłam, że lubi się osypywać.Są tusze lepsze za tą cenę.
Nie kupię ponownie.

Pierre Rene Lip Matic 07- konturówka do ust.
Konturówkę można kupić w Naturze za około 15 zł.Jest wykręcana, za co dostaje ode mnie ogromnego plusa, bo nie muszę brać ze sobą temperówki.Mój kolorek jest dosyć blady, coś w połączeniu koloru nude z lekko różowym odcieniem.Konturówka wysusza usta, więc trzeba na to uważać.Polecam na noc nałożyć olejek lub dobry balsam.Po paru godzinach widać, że lekko schodzi.
Kupię ponownie.


Chusteczki nawilżające i płatki kosmetyczne.
Produkty, które muszę mieć w domu.Lubię te chusteczki, bo są długo mokre.Płatki z Auchan są słabe, bo rozwarstwiają się.


Świeczki z Ikei i podgrzewacze z Pepco.
Wszystko tak naprawdę lubię.Ładnie pachną i są tanie.
Kupię ponownie.


Próbki perfum.
Wszystkie zapachy bardzo mi się podobały.007 na pewno sobie kupię.

21 komentarzy :

  1. Włosy się z Toba mają dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście ogromne denko. Ale nie ma się co dziwić skoro to zuzycia z 3 miesiecy ;) jeśli chodzi o olej kokosowy to z całego serca polecam olej bezzapachowy - dostępny m.in. w biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja średnio lubiłam ten krem do rąk z Ziaji.
    Obserwuję od dawna i pozdrawiam :)

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo duże Denko ja bardzo lubię maski z Kallosa <3 widze że też jesteś włosomaniaczką :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo tego uzbierałaś. Ja też muszę się wziąć konkretnie za denkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam odżywkę i szampon z Kallosa, i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z większością opinii się zgadzam, nie wszystko znam. Za to przypomniałas mi żebym kupiła wcierkę Jantar!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile nowości u Ciebie :) Najbardziej jednak uwielbiam produkty z "tuti frutii" przepiękne zapachy ♥
    Pozdrawiam:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię te peelingi Tutti Frutti, głównie za zapachy, podobnie jest z tymi małymi żelami z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel z Tołpy, tusz Rimmel i peelingi tutti - to bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. po tej wciercxe też wyskoczyło mi sporo baby hair, ale włosy wcale nie rosły szybciej i szybko się zniechęciłam :/
    kallos keratin mam i to już któreś z kolei opakowanie jest po prostu super:)
    żele Isana strasznie mnie wysuszją i podrażniają, to pewnie przez sls..
    piankę do golenia, masełko z Nivea i tusz od Rimmel bardzo lubię :D
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooogromne denko, ale jak na 3 miesiące to zrozumiałe. Generalnie bardzo dużo dobrego słyszałam o tej odzywce od firmy Jantar i chyba ją zakupię na spróbowanie, uwielbiam krem do rąk od ziaji ale jeśli chodzi o kremy do twarzy i kremy CC to absolutnie się z nimi moja cera nie lubi :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Spore denko. :) Używałam kiedyś masek z Kallosa, ale mają jak dla mnie za dużą pojemność. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem szczerze, że mam tą litrową maskę od Kallos i nie wiem kiedy ją zużyję. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam ta maske! Polecam Ci jeszcze bananowa <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Kallos i Isana to moi ulubieńcy. Krem do ciała isana kupuję oliwkowy. Mogę stwierdzić po swoim doświadczeniu że mi odpowiada. Krem do rąk Ziaja też jest fajny. Trochę tego nazbierałaś. Ciekawe podsumowanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny wygląd bloga ;) Swoją drogą, gdyby ktoś się zastanawiał jeszcze nad tą maską, to sama ją polecam - bardzo dobra.
    http://kiniiuxxphotos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję tak okazałego denka :-) Mnie zawsze cieszy zużycie kiepskich produktów i bubli :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. mi olej kokosowy niestety nie służy w pielęgnacji. jedynie do jedzenia;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Jantara też staram się obecnie wykończyć, bo data ważności goni :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, widzę tutaj dużo świetnych kosmetyków. :) Ziaja bio-żel też mi się nie sprawdził. :/ Pozdrawiam. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka