wtorek, 28 kwietnia 2015

Bubel eyelinerowy


Hej:)

Post miał pojawić się wczoraj,jednak mam mało czasu i cały czas jestem zmęczona.

Chciałabym Wam pokazać fatalny eyeliner w pisaku...

Eveline, Professional Make-up, Eyeliner Marker Art 


OpisEyeliner we flamastrze jest niezwykle prosty i wygodny w użyciu. Jego cienka i niezwykle giętka końcówka umożliwia narysowanie jednolitej i równomiernej kreski za jednym pociągnięciem aplikatora.


 Zapewnienia producenta:- precyzja i dokładność wykonania makijażu,- jednolita i równomierna kreska za jednym ruchem ręki kolor głębokiej czerni przy jednej aplikacji,- nie rozmazuje się i nie kruszy,- trwałość makijażu gwarantowana przez 24h.Dostępny w czarnym kolorze.





Eyeliner kupiłam w Rossmannie za ok. 14 zł.Miałam już jeden eyeliner w pisaku,który kupiłam w markecie chińskim za 8 zł i sprawdzał się bardzo dobrze.
Napisy zdarły się już po tygodniu.
Końcówka jest miękka i cienka,jednak po jakimś czasie zaczyna się tępić.
Nie można poprawić kreski,ponieważ wszystko się rozmazuje i zostają prześwity.
Producent mówi o 24-godzinnej trwałości.Serio?Ten eyeliner jest totalnym niewypałem,po 2 godzinach cała kreska była rozmazana z prześwitami i na dodatek wszystko się osypywało.
Chce go wykończyć,dlatego nakładam na niego czarny cień,wytrzymuje wtedy o wiele dłużej i nie widać prześwitów.


Tak wygląda kreska po 2 godzinach...



Efekt jest na prawdę fatalny,ostatnie zdjęcie wstawiłam,abyście zobaczyły jak na prawdę spisuje się ten bubel.

Miałyście go?Może u Was się sprawdził?

Udostępnij

33 komentarze :

  1. Faktycznie wygląda fatalnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. o jej, masakra! ja ogólnie nie lubię takich eyelinerów w flamastrze- wolę pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za takimi pisakami. Miałam kiedyś taki eyeliner i był beznadziejny, więc się zraziłam. Wolę skośny pędzelek i czarny cień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie cała kolorówka tej firmy jest beznadziejna... Oprócz lakierów do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam eyelinery w piasku.. Ale nie takie buble :p a uwierz że fauny eyeliner idzie kupić jeszcze taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam eyelinery w piasku.. Ale nie takie buble :p a uwierz że fauny eyeliner idzie kupić jeszcze taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam i już nigdy mieć nie będę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że taki bubel z nigo. Zapowiadał się nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam eyelinera w pisaku, nigdy mnie do siebie nie przekonywały... I raczej nie zapowiada się żebym jakiś kupiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie wygląda nie za ciekawie ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. no nie wygląda za dobrze a szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam go, chociaż lubię eyeliner w pisaku. Po tych 2 godzinach wygląda okropnie! Szkoda pieniędzy.

    justyna-and-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Eyelinerów raczej nie używam, ale paznokcie masz prześliczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ouu.. fatalnie wygląda! nie miałam go i też mieć nie będę

    OdpowiedzUsuń
  15. Od kiedy kupiłam eyeliner w słoiczku odstawiłam te wszystkie pisaczki, nie ma porównania w efekcie
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Very cute blog! If you maybe want to follow each other,please let me know on my blog :)
    Kisses
    http://bambolai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda fatalnie. :/ Szkoda wydawać pieniędzy na takie buble. Ja nie używam eyelinerów. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś eyeliner tej firmy i też byłam zawiedziona. Efekt nietrwały i podobny jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2015/04/22-rozdanie-do-30-czerwca-2015-r.html Serdecznie zapraszamy na rozdanie! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. o kurczę, faktycznie, że wygląda.. dzięki ci za opinię! :)
    ZAPRASZAM DO MNIE ♥
    siwusi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. dlatego nie lubię malować się elaynerami a szczególnie kiedy jest ciepło, pozdrawiam!:*
    obserwacja za obserwacje? :*

    http://mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam go, ale faktycznie tragedia!
    +Również obserwuję :)
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam go kiedyś i schodził u mnie tak samo jak i u Ciebie :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlatego nie lubię takich eyelinerów ;/ Za to uwielbiam ten z Avonu z kałamarzu, ale trochę skleja rzęsy... ale jak się dojdzie do wprawy i będzie się umiało nim dobrze operować to już problem znika :)

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie było to samo, bardzo mi się odbijało pod brwiami .. tragedia. A szkoda, bo maja duzo fajnych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie ma nic bardziej denerwującego niż eyeliner, ktorego nie da się aplikować. Nie dość, że się wyrzuci pieniądze w błoto to jeszcze traci czas ja kosmetyk do niczego. Ja miałam taki w kałamarzu z Eveline i o dziwo był całkiem niezły. Może ten to jakaś nietrafiona sztuka. Zapraszam w wolnej chwili do mnie. Pozdrawiam cieplutko i życzę udanego weekendu. Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja używałam z Bell i mogę Ci polecić utrzymuje się cały dzień, niestety widać ze ten nie jest długotrwały i za to minus

    OdpowiedzUsuń
  28. nie lubie eyelinerów w pisaku, wszystkie jakie miałam taki efekt dawały, czasem w pędzelku używam albo kredka

    OdpowiedzUsuń

Designed by Blokotek. All rights reserved.