poniedziałek, 14 marca 2016

Trzykrotnie szybszy wzrost włosów,czyli o pewnym duecie do włosów.

Witajcie kochane!
Wiem,że wczoraj miał pojawić się ten post,ale ciągle brakowało mi zdjęć moich włosów po kuracji.Nie chciałam żeby robiła mi je moja mama,bo same byście tego nie chciały widzieć.Dzisiaj już musiałam ją poprosić,bo nikogo oprócz jej nie było w domu a obiecałam już na wczoraj post.Ustawiłam jej ostrość i wyszło całkiem nieźle.

Pewnie większość  z Was kojarzy lub zna firmę Harmony Plus.Jest to firma,która ma w swojej ofercie m.in zestaw do włosów,który ma za zadanie przyspieszyć trzykrotnie porost włosów.Fajnie prawda?Ale czy na pewno tak jest?Ja właśnie dostałam do przetestowania taki zestawik i dzisiaj chciałabym Wam trochę o nim opowiedzieć.Jeśli chcecie dowiedzieć się jak u mnie zestaw się spisał,to zachęcam do przeczytania dalszej części.


Jak używać zestawu?
Co dwa dni nanoś na mokre włosy niewielką ilość szamponu Hair Jazz. Koniuszkami palców delikatnie wykonaj masaż całej głowy. Odczekaj 3-4 minuty i spłucz ciepłą wodą. Szampon przygotowuje włosy tak, aby odżywka przyniosła jak najlepsze efekty. 
Po umyciu głowy szamponem, nałóż niewielką ilość odżywki Hair Hazz na skórę głowy. Koniuszkami palców delikatnie wykonaj masaż całej głowy. Pozostaw balsam we włosach na kilka minut. Następnie dokładnie spłucz go ciepłą wodą. Odżywka zawiera aktywne składniki odżywcze, przez co włosy mogą się gorzej rozczesywać. Dlatego zalecamy nanosić i wmasować balsam Hair Jazz tylko w skórę głowy (a dokładnie na znajdujące się w skórze mieszki włosowe). Natomiast do pielęgnacji włosów stosuj środki do tego przeznaczone.


Szampon ma 250 ml i jest koloru niebieskiego.Zapach ma dosyć intensywny i na początku się nie polubiliśmy,ale z czasem nawet mi się spodobał.Od razu mówię,że nie stosowałam się do zaleceń producenta.Dopiero co oduczyłam myć włosy codziennie i nie mam zamiaru ponownie się z tym męczyć.Włosy myje co 3 dni.Oczywiście zdarzało się,że musiałam umyć po 2 dniach,ale to było bardzo rzadko.Szampon jest dosyć wydajny.


Odżywka ma również 250 ml i jest koloru białego.Jej zapach o wiele bardziej podoba mi się niż zapach szamponu.Nie jestem w stanie Wam powiedzieć,czy po odżywce nie da się rozczesać włosów i czy włosy są matowe.Zawsze na długość nakładałam odżywkę Garniera.Po takim duecie moje włosy były bardzo miękkie i gładkie.Niestety odżywka jest mało wydajna.Po ponad miesiącu zostało mi jej tylko trochę.

Efekty:


Po ponad miesięcznej kuracji z Hair Jazz moje włosy zaczęły szybciej rosnąc,a także pojawiło się dużo baby hair.Na pewno nie jest to przyrost 3 razy większy,ale widoczny.Możliwe,że na zdjęciach nie widać takiego efektu,ale koleżanki same mi  mówiły,że są dłuższe.Zauważyłam także,że są bardziej nawilżone i wygładzone, ale zapewne jest to sprawa dobrej odżywki Garniera.Osobiście jestem zadowolona z takiego zestawu, ponieważ pojawiło się dużo baby hair i zyskałam na długości.
Cena tego zestawu jest wysoka, więc poważnie bym się zastanawiała nad jego zakupem.Wcierka Jantar działa bardzo podobnie, a kosztuje niewiele, więc polecam najpierw spróbować z Jantarem.
Nie jestem w stanie powiedzieć Wam,czy u Was taki zestaw się sprawdzi,bo każdy ma inne włosy i inną skórę głowy.Na każdego co innego działa,także decyzję z kupnem pozostawiam Wam.
Gdybyście były chętne zestaw możecie kupić TUTAJ.

Udostępnij

sobota, 12 marca 2016

Płytka BP-71

Cześć kochane!
Dzisiaj kolejne mani z wykorzystaniem płytki z Born Pretty Store.Jutro pojawi się recenzja świetnego zestawu do włosów.



Postanowiłam zrobić mani z ptaszkami,ale chciałam żeby były kolorowe,dlatego zrobiłam naklejki ze stempla.Odbiłam wzorek z płytki BP-71 stemplem również z BPS,o którym będę pisać niedługo.Na stemplu pozostał wzorek,a ja zaczęłam ptaszki wypełniać kolorem.Użyłam w tym celu pędzli z BPS.Po wypełnieniu kolorem całość pokryłam odżywką Wibo,która posłużyła mi jako TOP.Na lakier bazowy Bell nałożyłam naklejki i pokryłam je odżywką Miss Sporty.
Znów  trochę się wzorki rozmazały nie wiem od czego to zależy.



Płytka do stempli Born Pretty Store BP-71
Płytka jest o średnicy 5.5 cm.Każda  posiada na sobie folię ochronną,dzięki czemu nie ma możliwości porysowania się.Dodatkowo była zapakowana w bardzo ładne opakowanie,w którym mogę ją przechowywać.Znajduje się na niej 9 wzorków,3 większe i 6 mniejszych.Odbijają się bardzo dobrze,ale ta para na samej górze sprawia trochę problemów.
Możecie kupić ją TUTAJ.

Użyłam:

-Płytka BP-71
-Lakier Bell 04
-Odżywka Wibo S.O.S.
-Odżywka Miss Sporty  5in1
-Lakier Joko J143
-Lakiery Rimmel:335,340,873

Przypominam o 10% rabacie na produkty nieprzecenione.
Udostępnij

piątek, 11 marca 2016

Zakupy internetowe-dwie paczki

Witajcie kochane!
Lubicie zakupy?Ja bardzo,więc dzisiaj pochwalę się Wam  co nowego zamówiłam sobie z dwóch stron internetowych.

Razem z przyjaciółkami postanowiłyśmy zamówić sobie parę rzeczy.Chyba pierwszy raz nie wydałam najwięcej pieniędzy.Starałam się wybierać rzeczy,które są mi potrzebne,bo mam parę takich co leżą i są nieużywane.


Pierwszą paczkę zamówiłyśmy ze strony dobrarada.com,która przyszła w ekspresowym tempie.
Bardzo mi zależało na pyłkach i ozdobach do paznokci.
Zamówiłam:
-6 pyłków
-3 akryle
-2 saszetki hologramów kropeczek
-1 cekiny w słoiczku
-1 flitter "muszelka"w słoiczku
-2 saszetki rombów
-1 saszetka hologramów serduszka
-żel UV
-oliwka do paznokci
-sztuczne rzęsy
Dodatkowo do zamówienia dostałyśmy parę próbek.


Drugie zamówienie jest z firmy Paatal,pl.Paczka przyszła również w ekspresowym tempie.


Tradycyjnie zamówiłam drewniane patyczki,w koszyku wylądowały dwa opakowania.W końcu kupiłam pilniczek z Semilaca.Wzięłam również korektor do skórek,olejek do paznokci i 2 kleje to tipsów.


Spirytus salicylowy-kosmetyczny,peeling do ust(pachnie miętą!) i zestaw 2 gąbeczek do oczyszczania twarzy.


Bardzo szybko gubię ściereczki do okularów,także kupiłam sobie nową.Zamówiłam również czepek,który już kiedyś zamawiałam z tej strony,ale musiałam gdzieś go wyrzucić przez przypadek,bo nigdzie go nie było.I najbardziej wyczekiwana rzecz z całego zamówienia,czyli olejek Amla do włosów.

W tym miesiącu jak i następnych planuje już nic nie kupować,bo nic mi nie jest potrzebne.
Jeszcze w tym tygodniu pojawi się recenzja świetnego zestawu do włosów,a w następnym tygodniu kolejne hybrydy:)
Udostępnij

środa, 9 marca 2016

Mój pierwszy wygrany Swop

Cześć dziewczyny!
Dzisiaj przyszedł do mnie mój pierwszy wygrany SWOP na stronie Dresscloud.
Dresscloud jest to strona podobna do Instagrama.Zbieramy wirtualne kryształki,a po pewnym czasie możemy wylicytować nagrodę.Gdybyście chciały się zarejestrować,to będzie mi miło jeśli zarejestrujecie się  przez mój link http://dresscloud.pl/share/2486F/ ,wpisując go w kodzie promocyjnym.Jeśli potrzebujecie pomocy,to śmiało piszcie:)



Bardzo długo czekałam,za Swopem,który odpowiadałby mi w 100%,aż w końcu się doczekałam.Nie mam dostępu do niemieckich kosmetyków,więc to była jedyna okazja żebym mogła je poznać jak i wodę toaletową z Yves Rocher,która chodziła po mnie już dłuższy czas.Po otwarciu paczki poczułam przepiękny zapach,nie wiem co to za perfumy,ale z pewnością kupiłabym takie same.
Swop wylicytowałam  za 100001 kryształków.




Co wylicytowałam?
-Woda toaletowa brzoskwiniowa Yves Rocher 
-Balea krem do twarzy,ciała i ust
-Tetesept sól do kąpieli
-Dusch Das żel pod prysznic

Jestem bardzo zadowolona!Dziękuję wszystkim Clouders za kryształki i administracji za tak cudowny Swop <3


Udostępnij

wtorek, 8 marca 2016

Semilac 139 Nuts & Caramel

Witajcie!
Kochane dzisiaj jest nasz dzień!Chciałabym Wam życzyć Wszystkiego Najlepszego!
Ten post planowałam już dawno temu,ale czekałam za moim zamówieniem z pewnej strony.Kupiłam sobie parę pyłków,które są świetne i dzisiaj pokażę Wam jeden z nich wraz z pięknym kolorkiem lakieru hybrydowego Semilac.

Hybrydy postanowiłam zrobić mojej mamie,bo moje paznokcie obecnie odpoczywają i dopiero w następnym tygodniu będę mogła pozwolić sobie na ich zrobienie.



Mama wybrała sobie odcień 139,czyli Nuts & Caramel.Kolor jest troszkę ciemniejszy niż na zdjęciu,ale wygląda naprawdę bardzo ładnie i naturalnie.Jeszcze nie zdarzyło się,żeby mama miała zrobione hybrydy bez żadnych zdobień czy pyłków.Tym razem wybrała nowy pyłek,który idealnie pasuje do tego pięknego kolorku Semilaca.Oczywiście sam kolorek też pięknie wygląda i świetnie nadaje się do pracy czy szkoły.



Użyłam:
-Baza witaminowa Semilac
-Lakier hybrydowy Semilac 139 Nuts & Caramel(do kupienia TUTAJ)
-Top Semilac
-pyłek

Lubicie hybrydy?Podoba Wam się kolorek?
Udostępnij

niedziela, 6 marca 2016

Nowości:)

Witajcie!
Luty już za nami,a ja przychodzę do Was z kolejnym postem podsumowującym miesiąc.Powiem Wam szczerze,że miałam trochę szczęścia i udało mi się wygrać parę rozdań i konkursów.Zrobiłam też zakupy,ale nie chciałam za bardzo szaleć,bo bardziej zależało mi na zamówieniach z drogerii internetowych.Jak paczki dojdą,to pokażę Wam co zamówiłam.


Moje zamówienie z Avonu.
Avon Planet Spa czekoladowa maseczka do twarzy(używałam już jej parę razy i jestem miło zaskoczona.Zapach ma przepiękny)
Avon Planet Spa Rewitalizująco-wygładzająca maseczka do twarzy z ekstraktem czarnego kawioru(używałam i bardzo mi się podoba)
Avon Senses nawilżająca mgiełka do ciała
Avon Advance Techniques serum na suche i zniszczone końcówki(to już moje 3 opakowanie.Jak dla mnie najlepsze serum jakie kiedykolwiek miałam)
Próbka Avon Dreams(dałam za nią 2,50 zł i starczyła mi tylko na 2 razy,więc nie warto,ale zapach miała ładny)


W Rossmannie kupiłam zmywacz do paznokci Isana za ponad 4 zł.Wczoraj poszłam do Biedronki po piękne mydełko,za które dałam 1,99 zł.W Intermarche kupiłam malutkie świeczki i dużą świeczkę,którą już zużyłam.W Auchan kupiłam dwa opakowania nawilżających chusteczek.


W Biedronce kupiłam organizer za 9,99 zł.Mam już jeden większy z Anglii,ale nie mam już gdzie trzymać pomadek.


W Yves Rocher kupiłam 2 żele pod prysznic-Owoc granatu z Hiszpanii i Zielona cytryna z Meksyku,każdy po 9,90 zł,peelingujący  olejek do dłoni za 10,90 zł,mały żel pod prysznic Karmelizowane jabłko za 4,90 zł.Z kartą stałego klienta i smsem dostałam żel pod prysznic i odebrałam naszyjnik na urodziny.


Uwielbiam świece z Ikei,są tanie i naprawdę świetne.
Kupiłam 4 większe po 3,99 każda,jedną mniejszą za 2,50 zł i zestaw 3 świec za 9,99 zł,które pachną jak batonik Bounty.


Dokupiłam sobie także szufladkę z przegródkami do mojej wiszącej szafy za 15,99 zł.




W Ikei kupiłam również wazon za 3,90 zł i ramkę na zdjęcie za ponad 3 zł.


Takie ładne pudełeczko w truskaweczki kupiłam w Auchan za 3,99 zł.Wybrałam sobie takie dwa i trzymam w nich świece.


Przyszła do mnie paczuszka od Born Pretty Store.
Recenzje dwóch płytek już są na moim blogu,teraz szykuje się kolejna recenzja,ale o stempelku.


Paczka od Dresslink,o której pisałam TUTAJ


Tutaj wszystkie wygrane rozdania:




2 wygrane konkursy:


Konkurs Rimmel,o którym pisałam TUTAJ

Uff trochę się tego uzbierało.A  jak u Was z zakupami w poprzednim miesiącu?
Udostępnij

sobota, 5 marca 2016

Wishlist Dresslink

Witajcie!
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać parę rzeczy jakie wczoraj zamówiłam z Dresslink.To już będzie chyba moja ostatnia paczka,więc postanowiłam zamówić sobie parę ubrań,ale na lato.Oczywiście nie mogło zabraknąć czegoś do paznokci.


Brzoskwiniowe spodenki,w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia.Mam nadzieję,że kolor mocno nie różni się od tego na zdjęciu.
Do kupienia TUTAJ


Crop Top
Chciałam biały,ale już jest wykupiony,dlatego wzięłam czarny
Do kupienia TUTAJ


Klipsy do ściągania hybryd
Ostatnio zamówiłam naparstki do ściągania hybryd i okazały się totalna klapą,dlatego postanowiłam wypróbować klipsów.Jak wypróbuje klipsy,to zrobię osobny post o gadżetach do ściągania hybryd.
Do kupienia TUTAJ


Zestaw 12 słoiczków hologramów
Przedwczoraj zamówiłam sobie 2 słoiczki w drogerii internetowej,ale przyda mi się więcej kolorków,dlatego postanowiłam zamówić na Dresslink cały zestaw.
Do kupienia TUTAJ

Zamówiłam jeszcze 3 rzeczy,ale pokażę Wam dopiero jak dojdzie paczka.
Jeszcze chcę Wam pokazać,coś co mi się spodobało i czego jestem ciekawa,ale nie zamówiłam bo było za drogie.

Lokówka do włosów
Jestem jej strasznie ciekawa,bo wygląda jak ta z Babyliss.Kosztuje o wiele mniej,ale nadal za drogo,bo nie jestem pewna czy będzie działać.
Do kupienia TUTAJ

Miałyście coś z tych rzeczy?

PS.Źle mnie zrozumiałyście.Nie zamówiłam lokówki,bo była za droga :D
Udostępnij

piątek, 4 marca 2016

Wygrany kuferek od Rimmel

Cześć dziewczyny!
Dzisiaj chciałabym Wam się pochwalić,ale także opowiedzieć o nieprzyjemnej sytuacji.

Przez cały luty na Instagramie Rimmela trwał konkurs Kolorowa Rewolucja Rimmel.Zadanie polegało na zrobienie zdjęcia w makijażu imprezowym z literką R na ręce.Na początku nie zrobiłam imprezowego makijażu,miałam tylko tusz i czerwoną pomadkę,na dodatek zdjęcie zostało zrobione telefonem.Na drugi dzień miałam więcej czasu,więc stworzyłam ładny makijaż i zrobiłam zdjęcie lustrzanką.Nie wygrało.W sumie chyba nie dało się przebić,bo większość dodawała po 20 zdjęć dziennie.Ja osobiście nie spamowałabym tyloma zdjęciami codziennie,dlatego dodawałam po jednym na dzień.Nie poddałam się i na trzeci dzień dodałam to samo zdjęcie co dzień wcześniej i wygrałam.Cieszyłam się bardzo,bo dowiedziałam się o tym w dniu moich imienin.Czekałam na kuferek z niecierpliwością,bo udało mi się wygrać na samym początku.

Przyszedł w końcu dzień,w którym mama do mnie dzwoniła,że przyjechała Pani kurier i pyta się o której będę,bo nie chce jej wydać paczki.Omówiłyśmy się na pewną godzinę i Pani przyjechała.Dałam jej swój dowód,a ona poprosiła o NIP.Oczywiście takiego nie posiadam,więc jej powiedziałam,że nie mam takiego.Spojrzała na mnie jakbym coś zrobiła,nie wiem w sumie co to miało znaczyć.Ale nie chciała mi dać nagrody,Na dodatek zadzwoniła do swojego szefa,a ten jej powiedział,że ma nie wydawać nagrody jak nie podam NIPu.No ale skąd ja miałam go sobie załatwić w parę godzin?Stwierdziła,że napisze,że przełożyłam odbiór paczki na piątek,czyli dzisiaj i że w tym czasie mam iść załatwić sobie NIP i napisać jej w piątek smsa,czy zalatwiłam ten NIP i czy ma przywieźć paczkę,czy wysłać ją do organizatora.Poszłam do urzędu,a tam dowiedziałam się,że osobom fizycznym nie robią NIPów już od prawie 4 lat.Nawet Pani w urzędzie śmiała się,że jak to nie można wydać nagrody bez NIPu,który nie jest już obowiązkowy.Wróciłam do domu i napisałam smsa,że NIP nie jest potrzebny.Nie odpisała nic.Napisałam do Rimmela na Facebooku i dostałam wiadomość,że przepraszają i że mam napisać na maila organizatora.Napisałam,ale nie dostałam żadnej odpowiedzi,bo pewnie mają za dużo wiadomości i nie nadążają.Dzisiaj rano Pani kurier napisała mi,że nie może doręczyć przesyłki bez NIPu i mam napisać do organizatora,aby wysłał inne dokumenty nie wymagające NIPu,a dzisiaj musi zwrócić przesyłkę.Zdenerwowałam się strasznie.Napisałam jej,że jakoś inne dziewczyny dostały nagrody,a nie musiały podawać NIPu.Napisałam również do Rimmela i napisali,że dzisiaj również będą wysyłać prośbę o wyjaśnienie sprawy.Organizator musiał szybko to załatwić bo po 15 min kurierka napisała,że postawiła kogo się dało na nogi i dostarczy mi paczkę,spytała również o której ma być.Umówiłam się na 13 i przyjechała.Widać było,że była zła,ale co ja jej zrobiłam?To jej wina,że nie wydała mi paczki pomimo,że NIP nie jest obowiązkowy.Jeszcze pisałam do innych dziewczyn i nie miały z tym problemu i nie musiały podawać NIPu..Na dodatek odbierała im rodzina.Pierwszy raz miałam taką sytuację.Ważne,że przesyłka nie wróciła do organizatora i mam ją już u siebie.Bardzo dziękuję firmie Rimmel i organizatorowi za pomoc.

Jesteście pewnie ciekawe jak wygląda kuferek,dlatego postanowiłam się też pochwalić.




Kuferek jest przepiękny!Spodziewałam się czegoś mniejszego,a okazało się,że jest duży i bardzo pojemny.Dodatkowo zamykany jest na kluczyk.Z pewnością przyda mi się on do lakierów.W kuferku było bardzo dużo kosmetyków.Znajdowały się tu 4 tusze,puder,2 podkłady,róż,paleta cieni,cień do powiek,2 pomadki,2 błyszczyki,3 kredki do oczu(jedna mi uciekła pod kuferek i nie uchwyciłam jej na zdjęciu),2 eyelinery i 3 lakiery.Pomimo niemiłej sytuacji z kurierem,jestem przeszczęsliwa,że udało mi się wygrać tak cudowny zestaw.Dziewczyny naprawdę warto brać udział w takich konkursach.

A tutaj wygrane zdjęcie:


Brałyście udział w tym konkursie?
Udostępnij

wtorek, 1 marca 2016

Motylki,czyli nowa płytka Born Pretty Store

Witajcie kochane!
Na początku chciałabym Was powiadomić,że mam nowego Fanpage bloga(TUTAJ),bo niestety moje konto z poprzednim zostało zablokowane.Serdecznie Was na niego zapraszam i mam nadzieję,że zostaniecie ze mną na dłużej.Dzisiaj będzie kolejne zdobienie z kolejną płytką od Born Pretty Store.




Kropeczki zrobiłam za pomocą sondy,ale za szybko pokryłam topem i trochę się rozmazały.Motylki to naklejki zrobione za pomocą stempla i również są trochę rozmazane,bo chciałam jak najszybciej je ściągnąć ze stempla i pokryć topem,a lakier jeszcze nie wyschnął.


Płytka do stempli Born Pretty Store BP-74
Płytka jest o średnicy 5.5 cm.Każda  posiada na sobie folię ochronną,dzięki czemu nie ma możliwości porysowania się.Dodatkowo była zapakowana w bardzo ładne opakowanie,w którym mogę ją przechowywać.Znajduje się na niej 8 wzorków,4 większe i 4 mniejsze.Każdy odbija się świetnie i nie sprawia problemów.Motyw motylków bardzo mi się podoba i świetnie wyglądają w jakimkolwiek zdobieniu.
Możecie kupić ją TUTAJ.


Użyłam:
-Płytka Born Pretty Store BP-74
-Sonda do zdobień
-wysuszacz lakieru Cztery Pory Roku
-Lakiery Manhattan(jeden na tym zdjęciu,drugi na samej górze)
-Lakiery Golden Rose
-Lakier Eveline
-Lakier Lemax
-Lakier Joko
-Odżywka Miss Sporty 5in1(posłużyła mi jako top)

Przypominam o 10% rabacie na produkty nieprzecenione.


Udostępnij
Designed by Blokotek. All rights reserved.