Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BornPrettyStore. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BornPrettyStore. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 sierpnia 2018
poniedziałek, 14 maja 2018
wtorek, 8 maja 2018
Pędzle do zdobień paznokci i tasiemki z Born Pretty Store.
Cześć :)
Ostatnio wróciłam do zdobień paznokci.Kiedyś mogłam codziennie ćwiczyć na wzornikach, w ostatnich miesiącach nie zrobiłam kompletnie nic.Na szczęście w końcu coś mnie ruszyło i znów raz na jakiś czas potrafię coś zmalować.Kilka miesięcy temu doszła do mnie paczka z zamówieniem z Born Pretty Store.Zamówiłam sobie płytki, lakiery, tasiemki i pędzle do zdobień.Dzisiaj opowiem Wam trochę o tasiemkach i pędzlach.
Ostatnio wróciłam do zdobień paznokci.Kiedyś mogłam codziennie ćwiczyć na wzornikach, w ostatnich miesiącach nie zrobiłam kompletnie nic.Na szczęście w końcu coś mnie ruszyło i znów raz na jakiś czas potrafię coś zmalować.Kilka miesięcy temu doszła do mnie paczka z zamówieniem z Born Pretty Store.Zamówiłam sobie płytki, lakiery, tasiemki i pędzle do zdobień.Dzisiaj opowiem Wam trochę o tasiemkach i pędzlach.
poniedziałek, 27 listopada 2017
Born Pretty Store pędzel do ombre i zdobień.
Moja przygoda ze zdobieniami stanęła w miejscu na długi czas.Nie miałam kompletnie żadnego pomysłu, powoli się wypalałam.Tak jak kiedyś potrafiłam codziennie chociaż 30 minut poświęcić na ćwiczenia na wzornikach, tak od paru miesięcy już tego nie robię.Bardzo mi tego brakuje, dlatego będę musiała zamówić wzorniki i wszystko zacząć jeszcze raz.Robienie paznokci było moim największym hobby, dlatego nie chcę z tego rezygnować.Codziennie odkładałam napisanie dla Was recenzji nowych pędzli do zdobień.Testowałam je dobre 4 miesiące.Przyszła pora, że chcę wrócić do postów związanych z paznokciami i zaczynamy od recenzji :)
czwartek, 17 sierpnia 2017
Pyłki syrenkowo-perłowe Born Pretty Store.
Cześć:)
Jakiś czas temu doszły do mnie nowe pyłki Born Pretty Store.Uwielbiam testować ozdoby do paznokci.Pyłków w swojej kolekcji mam już bardzo dużo.Najwięcej mam tych najtańszych z Aliexpress lub jakiegoś polskiego sklepu.Dzisiaj pokażę Wam pyłki syrenkowo-perłowe.Kompletnie nie wiem jak dokładnie się nazywają :) Znajdziecie je na Aliexpress, a dokładnie TUTAJ.
Jakiś czas temu doszły do mnie nowe pyłki Born Pretty Store.Uwielbiam testować ozdoby do paznokci.Pyłków w swojej kolekcji mam już bardzo dużo.Najwięcej mam tych najtańszych z Aliexpress lub jakiegoś polskiego sklepu.Dzisiaj pokażę Wam pyłki syrenkowo-perłowe.Kompletnie nie wiem jak dokładnie się nazywają :) Znajdziecie je na Aliexpress, a dokładnie TUTAJ.
czwartek, 29 czerwca 2017
Cienki pędzelek do zdobień BQAN z BornPrettyStore.
Cześć:)
Jakiś czas temu zepsułam przez przypadek mój ulubiony pędzelek do zdobień.Po paru dniach przyszedł do mnie podobny z Born Pretty Store, dzięki temu mogłam dalej ćwiczyć na wzornikach.
Tym razem zdecydowałam się na firmę BQAN.
Jakiś czas temu zepsułam przez przypadek mój ulubiony pędzelek do zdobień.Po paru dniach przyszedł do mnie podobny z Born Pretty Store, dzięki temu mogłam dalej ćwiczyć na wzornikach.
Tym razem zdecydowałam się na firmę BQAN.
Pędzelek wyglądałby prosto i najzwyklej, gdyby nie fakt, że ma w środku kryształki.Podoba mi się to.W kuferku mam podobny tylko z kuleczkami, ale trochę go zepsułam i nie jest tak dobry jak kiedyś.Pędzelek jest czarny, posiada zamykanie, dzięki któremu nie jesteśmy w stanie go zepsuć.
Pędzelek możecie znaleźć na stronie bornprettystore.com, a dokładnie TUTAJ.Są dostępne dwie długości włosia.Ja wybrałam 7mm, ale jest również 9mm, być może w sklepie znajdziecie też inne wersje.Praca z nim to czysta przyjemność!Robi świetne linie, idealnie się sprawdzi przy malutkich wzorkach, jednak potrzebujemy dobrego produktu, najlepiej średnio gęstego.Daje sobie radę zarówno z hybrydami jak i żelami.Kosztuje coś około 16 zł, więc niewiele.Możecie go również znaleźć na Aliexpress.
Do góry możecie zobaczyć jakie wzorki zrobiłam korzystając z tego pędzla.Nadal się uczę, jest coraz lepiej, ale i tak chcę przejść się na jakiś kurs, ponieważ chciałabym umieć lepiej wszystko robić :)
sobota, 10 czerwca 2017
Płatki opalizujące Born Pretty Store na paznokcie.
Cześć.
Około miesiąc temu doszły do mnie nowości z Born Pretty Store.Do testów wybrałam sobie płatki opalizujące do paznokci.Skusiłam się na wszystkie dostępne kolorki, a jest ich 5.Jeżeli jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie płatki, to zapraszam do dalszej części.
Około miesiąc temu doszły do mnie nowości z Born Pretty Store.Do testów wybrałam sobie płatki opalizujące do paznokci.Skusiłam się na wszystkie dostępne kolorki, a jest ich 5.Jeżeli jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie płatki, to zapraszam do dalszej części.
Na zdjęciach widzicie płatki wcierane w cały kolor jak i w wybranych miejscach.Możecie ich używać jak tylko chcecie.Mnie osobiście podobają się oba efekty.
Odcień numer 1(na słoiczku 13, na końcu wyjaśnię dlaczego) to płatki opalizujące na złoto.W opakowaniu są w kolorze białym ze złotymi drobinkami.
Odcień 2(na słoiczku 14) to płatki opalizujące na różowo.W opakowaniu są białe z różowymi drobinkami.
Odcień numer 3(na słoiczku 15) to płatki opalizujące na fioletowo/granatowo.W słoiczku są białe z fioletowymi/granatowymi drobinkami.
Odcień numer 4(na słoiczku 16) to płatki opalizujące na zielono(lub bardzo jasnym niebieski, ciężko jest go określić).W słoiczku jest biały z zielonymi drobinkami.
Odcień numer 5(na słoiczku 17) to płatki opalizujące na jasny niebieski.W słoiczku płatki są białe z niebieskimi drobinkami.
Płatki znajdują się w małych, uroczych słoiczkach.W środku znajduje się około 2 g produktu.Przychodzą do nas w opakowaniach z pacynką do nakładania.Z tyłu opakowania napisane są odcienie, ale niezgodne z tymi na stronie.Na słoiczkach mam napisane numery zgodne z opakowaniem, w którym jest pacynka.W ten sposób wiem do jakiego opakowania włożyć pyłek i jakiej pacynki użyć.Na stronie internetowej płatki ponumerowane są od 1-5, na opakowaniu do przechowywania od 13-17.Dostępne są w sklepie Born Pretty Store a dokładnie TUTAJ.
Płatki możemy nakładać jak tylko chcemy.Ja osobiście robię to na różne sposoby.Podobają mi się zarówno na całych paznokciach jak i w wybranych miejscach.
Ja nakładam je na czarną hybrydę.Jeśli chcę, aby płatki pokryły cały kolor, wklepuję je, nadmiar usuwam pędzlem i pokrywam topem.Jeśli chcę, aby płatki były w wybranych miejscach, nakładam lekko pacynką w wybrane przez siebie miejsca i pokrywam topem.
Oba efekty utrzymują się aż do zdjęcia hybryd czy żeli.Płatki wyglądają efektownie.
Same płatki nie są aż tak duże, żeby tworzyły grube warstwy.Widziałam już większe na różnych stronach i jestem ich ciekawa, więc pewnie większe też u mnie zobaczycie.
Podsumowując bardzo je Wam polecam.Wyglądają przepięknie i potrafią z nudnego mani stworzyć coś cudownego!
piątek, 17 lutego 2017
Born Pretty Store top no wipe, pyłki efekt lustra i pędzel do zdobień.
Cześć!
Dzisiaj mam dla Was recenzje pozostałych produktów z Born Pretty Store, które wybrałam do testów.Tym razem opowiem Wam o topie no wipe, pyłkach i pędzelku.
Dzisiaj mam dla Was recenzje pozostałych produktów z Born Pretty Store, które wybrałam do testów.Tym razem opowiem Wam o topie no wipe, pyłkach i pędzelku.
Skusiłam się na zestaw dwóch pyłków i topu no wipe.Aktualnie taki zestaw jest w promocji i kosztuje 4.99$(TUTAJ).
Pyłki mają tworzyć efekt lustra, dlatego potrzebujemy do tego topu no wipe, który jest w zestawie.
Top znajduje się w prostokątnej buteleczce o pojemności 10 ml.Patrząc na cenę, czyli 5$ i zawartość, bo top ma większą pojemność niż np. Semilac i dodatkowo są dołączone dwa pyłki, wolałabym kupić jeszcze raz taki sam zestaw, niż kupować jeden top z Semilaca droższy niż cały zestaw.
Na zdjęciu możecie zobaczyć jak pyłki wyglądają na czarnym podkładzie.Mamy tutaj wersję złotą i srebrną.Złoty prezentuje się o wiele lepiej niż srebrny.Jeśli chodzi o tą kropkę, to jest ona zrobiona przez czarny lakier Semilaca, który mi strasznie bąbelkuje, więc uważajcie jak nakładacie podkłady, bo później jak nałożymy pyłek, to wszystko stanie się widoczne.Srebrny pyłek nie jest idealny, bo widać w nim dużo drobinek.
Cały zestaw jest fajny, ale ma też swoje wady.Pyłki mogą ścierać się z końcówek, więc trzeba nałożyć dwa razy top.
Kolejny pyłek, tym razem opalizujący na zielono i fioletowo.Kosztuje niewiele, bo 1,99$ i dostępny jest TUTAJ.Ma trochę gorsze opakowanie niż poprzednie.W sklepie macie dostępne 6 różnych odcieni, ja mam numer 5.Ten pyłek o wiele bardziej przypadł mi do gustu niż poprzednie.Prezentuje się genialnie, nie widać drobinek, za co ma ode mnie ogromny plus.Jak to wszystkie pyłki ściera się z końcówek, ale dwie warstwy topu są w stanie to uratować i nic takiego nie będzie się działo.
Już ostatni produkt, tym razem pędzelek do zdobień.Skusiłam się na niego głównie dlatego, że jest przepięknie zrobiony.W środku ma fioletowe kuleczki, dzięki którym wygląda niesamowicie.Nie wiem jaką długość ma włosie, bo nie widzę nic na stronie, ale wydaje mi się, że wybrałam wersję najkrótszą, są dostępne jeszcze dłuższe, moją możecie znaleźć TUTAJ.Pracuje mi się z nim świetnie, tylko trzeba trochę ćwiczyć.Poniżej możecie zobaczyć 4 wzorniki zrobione przy jego pomocy.
czwartek, 2 lutego 2017
Nowości stycznia:zakupy,wygrane i współpraca.
Witajcie kochani!
Za nami pierwszy miesiąc w nowym roku, a ja przychodzę do Was z moimi nowościami ze stycznia.Uzbierała się tego troszkę, więc zaczynajmy!
Za nami pierwszy miesiąc w nowym roku, a ja przychodzę do Was z moimi nowościami ze stycznia.Uzbierała się tego troszkę, więc zaczynajmy!
Złożyłam swoje pierwsze zamówienie na Kosmetykomania.pl.Kupiłam sobie trzy woski Yanke Candle oraz maskę do włosów Organic Shop.
Zakupy w Bierdonce.Kupiłam 3 opakowania chusteczek nawilżających za około 10 zł, sól do kąpieli Bebeauty za około 3 zł i krem do rąk Farmona za 3,99 zł.
W Auchan kupiłam opakowanie 100 podgrzewaczy za 9,99 zł, antyperspirant Rexona za około 7 zł, opakowanie 6 podgrzewaczy za 2,99 zł oraz chusteczki odświeżające Lula za 1 zł.
Takie cudne kapcie kupiłam mi mama w Biedronce za 9 zł.
W Lidlu kupiłam żel pod prysznic za 1,39 zł, chusteczki odświeżające za 1,49 zł oraz maseczkę do twarzy Cien.
Mama w Kiku trafiła na promocję i kupiła dla mnie dwie świece.Każda kosztowała tylko 2 zł.
Zamówienie z Born Pretty Store.Zamówiłam hybrydy, pyłki i pędzel do zdobień.
Zakupy na Aliepress.Maseczkę i lakier hybrydowy zamówiłam już bardzo, bardzo dawno temu.Dostałam już zwrot pieniędzy po ponad dwóch miesiącach.Nie spodziewałam się, że to jeszcze dojdzie, a po ponad 4 miesiącach doszła do mnie paczka.
Portfel jest u mnie przypadkowo.Zamówiłam go dla siostry i doszedł.Po paru dniach pojawił się u mnie kolejny, a zamawiałam tylko jeden.
Linki są nieaktywne, więc Wam nie podam.Nie podaje Wam linków do moich zakupów z Aliexpress, bo prawie każdy jest już nieaktywny.
Zamówienie na Zalando.Miałam kartę upominkową na 100 zł od Rabble.
Balerinki kupiłam w markecie chińskim za około 40 zł.Potrzebowałam jakiś butów na przebranie na studniówce.
Długo szukałam butów, w których dam radę chodzić.Nie umiem chodzić w szpilkach, ale w tych wyjątkowo nawet tańczyłam długo.Kupiłam je w Deichamnnie za 99,90 zł.
Taki zestawik wygrałam u Natalii z bloga http://www.jakpiekniebyckobieta.pl/
Czekam aż wykończę krem i zacznę testowanie.
Moja ostatnia wygrana w konkursie u Karoliny z bloga http://bizarre-case.blogspot.com/.
Zawsze chciałam przetestować Glov i krem do rąk Eos.Jestem ich miło zaskoczona, na pewno pojawią się w ulubieńcach <3
Etykiety:
aliexpress
,
auchan
,
bebeauty
,
biedronka
,
BornPrettyStore
,
cien
,
deichmann
,
farmona
,
kik
,
kosmetykomania
,
lidl
,
nowości
,
organicshop
,
podgrzewacze
,
rexona
,
wosk
,
wygrane
,
yankecande
,
zakupy
,
zalando
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Designed by Blokotek. All rights reserved.




























































