Paczka od Zaful- świetne zamówienie.

Cześć kochane!
Jakiś czas tamu dostałam wiadomość od firmy Zaful, czy chciałabym podjąć z nimi współpracę.Zgodziłam się i dzisiaj zaprezentuję Wam, co ciekawego wybrałam.Rzeczy zostały podzielone na dwie części.Jedna paczka przyszła w czwartek, a druga dzisiaj.

Na początek wybrałam sobie zestaw 2 torebek, portfela i etui na klucze.



Największa torebka z całego zestawu.Dodatkowo ma też odpinany pasek.Jest bardzo dobrze wykonana, zamki działają bez zarzutu.



Druga torebeczka jest już mniejsza.Również wykonana bardzo dobrze.Miałam nadzieję, że pasek będzie dłuższy, ale jak widzicie na zdjęciu jest dosyć krótki.Pomimo to będę ją nosić.


Już przedostatnia rzecz z tego zestawu to duży portfel.Ja zawsze specjalnie kupuje jak najmniejszy, żeby zmieścić dużo rzeczy do torebki, ale jak będę nosiła tą dużą z zestawu, to z pewnością dużo rzeczy mi się zmieści.Już niedługo opuszczę stary portfel i przeprowadzę się do tego.


W zestawie było także etui na klucze.Od razu dałam je mojej mamie, ponieważ ja mam tylko klucz od domu, więc niepotrzebnie by się u mnie marnowało.

Taki cały zestaw możecie kupić w atrakcyjnej cenie TUTAJ.



Od dłuższego czasu szukałam w sklepach jakiegoś ładnego kombinezonu.Niestety na marne, żaden mi się nie podobał.Jak tylko zobaczyłam ten w sklepie, to musiałam go zamówić.Uwielbiam koronkę, więc nie mogłam mu się oprzeć.Dodatkowo jest wiązany sznureczkami, a z tyłu ma zamek.Na stronie wygląda na jasno różowy, ale później jak już zamówiłam, zjechałam na dół i było napisane, że przyjdzie biały.Ten kolor nawet bardziej mi się podoba.Kombinezon jest wykonany bardzo starannie.
Mam go w rozmiarze L, nosząc M, więc kupujcie rozmiar większe:)
Możecie go kupić TUTAJ.


Kolejna rzecz to strój kąpielowy.Myślałam, że paczka przyjdzie po paru dniach, ale okazało się, że pierwsza część przyszła po 15 dniach, a druga po 20.Będę miała go na kolejne wakacje, bo jest naprawdę piękny.Tak jak wszystkie rzeczy z tego sklepu, tak ten strój jest dobrze wykonany.
Możecie go kupić TUTAJ, akurat jest w przecenie.


Już ostatnia rzecz z tego sklepu.Padło na okulary.Nie wiedziałam jakie wziąć, ale postanowiłam te"kocie".Nie pokażę Wam jak w nich wyglądam, bo strasznie :D Ogólnie są piękne i ładnie się błyszczą, ale u mnie wyglądają śmiesznie :D
Możecie je kupić TUTAJ.

Podsumowując jestem niesamowicie zadowolona z rzeczy z Zaful.Jakość jest naprawdę bardzo dobra:)

Pędzle do akrylu Born Pretty Store

Cześć!
Dzisiaj pokażę Wam pędzelki do akrylu ze strony Born Pretty Store.Pierwszy raz mam do czynienia z takimi pędzlami.Już jakiś czas temu zachciało mi się robić kwiatki akrylowe, ale potrzebowałam liquidu i pędzelków.Na razie mam tylko 3 proszki akrylowe, więc nie pokażę Wam jaki efekt można uzyskać, ponieważ kolory nie są aż takie ładne.Niedługo dojdzie do mnie paczuszka z nowymi, to jak najszybciej dodam o tym post;)


W zestawie znajduje się 5 pędzelków o różnych kształtach.Każdy z nich ma swój numerek.Całość przyszła w opakowaniu, aby móc je przechowywać.


Po skończonej pracy pędzlami możemy wyciągnąć srebrną część i nałożyć ją na początek pędzla.Dzięki temu nie musimy bać się, że nasze pędzle się zniekształcą.







 Pędzle bardzo dobrze współpracują z liquidem i proszkami akrylowymi.Aby zmyć akryl z pędzla wystarczy pomoczyć go trochę z liquidzie.
Dzięki takiemu zestawowi możecie stworzyć wypukłe zdobienia.Ja robię tylko kwiatki, które jeszcze mi aż tak ładnie nie wychodzą, ale z czasem będzie lepiej.

Pędzle możecie kupić TUTAJ za 12,74$.Często są na nie promocje, a ja mam dla Was 10% rabatu na produkty nieprzecenione.


Denko czerwiec-lipiec

Cześć kochane!
Dzisiaj mam dla Was denko z dwóch poprzednich miesięcy.Zdjęcia zrobiłam już dawno temu, ale są bardzo słabej jakości, bo były robione już o późnej porze.Musicie mi to wybaczyć :D



Avon balsam do ciała Różowa stokrotka & Sycylijska cytryna
Dostępny w katalogach Avonu za parę złotych.Miałam już parę takich balsamów i są całkiem okej.Nawilżają całkiem fajnie, ale nie na długo.Cena nie jest wysoka, a zapach przyjemny.
Może kupię ponownie.

Balea żel pod prysznic
Do kupienia w drogeriach DM lub w sklepach niemieckich.Kosztuje grosze, bo ponad 2 zł.Przepięknie pachnie, ja uwielbiam takie egzotyczne zapachy.Bardzo dobrze się pieni i myje.Starcza na dość długo.
Oczywiście, że kupię!

Balea żel pod prysznic
Jest tak samo dobry, jak jego poprzednik.W tym zapachu się zakochałam, idealny dla mnie!Bardzo intensywnie czuć wiśnię.Najlepszy pod względem zapachowym z wszystkich żeli z tej firmy jakie miałam.
Kupię ponownie.

Farmona peeling do ciała Tutti Frutti
Często możecie u mnie zobaczyć peelingi z tej firmy, a to może oznaczać tylko jedno - że są świetne.
Peeling jest gruboziarnisty i świetnie usuwa martwy naskórek.Ciało jest bardzo gładkie i miękkie w dotyku.Akurat teraz testowałam inną wersję zapachową - jeżyna i malina.Zapach bardzo przypadł mi do gustu.
Kupię ponownie.






Ekologiczny olej jojoba
Jak skończą mi się wszystkie olejki, będę musiała zamówić ten.Dostałam go na Spotkaniu Blogerek ze sklepu mazidla.com.Stosowałam go tylko na włosy, ale słyszałam, że jest dobry do skórek, czy dodawania do kremów.Jestem pewna, że pomoże on osobom z suchymi włosami.Olejek świetnie nawilża i wygładza włosy.Najlepszy pod względem nawilżenia włosów.
Kupię ponownie.

Yves Rocher jedwabisty szampon odżywczy
Do kupienia w sklepach YR za około 10 zł za 300 ml.Lubię żele z tej firmy, więc chciałam wypróbować czegoś innego.Tak naprawdę nie wiedziałam jaką wersję wziąć, ale zdecydowałam się na tą.Szampon bardzo fajnie mył.Nie podrażnił mojej skóry głowy.Włosy po nim były jedwabiście miękkie.
Kupię ponownie.

Aussie 3 MINUTE MIRACLE LUSCIOUS LONG( odżywka do włosów długich )
Udało mi się ją wygrać już dawno temu.Widziałam w Rossmannie, że takie opakowanie 250 ml kosztuje około 18 zł.Ja bym za nią tyle nie dała, bo są lepsze odżywki np.Garniera, która kosztuje parę złotych, a nawilża świetnie włosy.Odżywka z Aussie jest też całkiem fajna, ale za tyle pieniędzy naprawdę nie warto.Dobrze nawilżała i wygładzała włosy.Zapach miała delikatny, ale przyjemny.Przy końcówce ciężko było ją wyciągnąć z opakowania.
Nie kupię ponownie.

Alterra nawilżająca maska do włosów suchych i zniszczonych
Moje włosomaniactwo zaczęło się od tej maski.To już moje 3 opakowanie.Przez parę miesięcy o niej nie pamiętałam, bo znalazłam lepsze maski z Kallosa.Ta też jest świetna, ale trochę mniej nawilża.Ogólnie bardzo przyjemnie pachnie i włosy lepiej się układają.
Kupię ponownie.


Himalaya uniwersalny krem kojąco-osłaniający
Wczoraj kupiłam kolejne opakowanie, bo tak się z nim polubiłam.Wystarczy niewielka ilość, aby ładnie pokryć całą twarz, przez co jest bardzo wydajny.Zapach bardzo mi się podoba, ale innym może przeszkadzać.Po rozsmarowaniu na twarzy jest tak jakby matowy.Nic się nie błyszczy, więc często wychodziłam tylko z nim na twarzy.Fajnie działa na podrażnioną skórę.W szybki sposób ją regeneruje.
Kupię ponownie.


SBC żel do twarzy
Tak naprawdę nie wiem do czego on był.Nigdzie nie mogłam znaleźć o nim informacji.Używałam jako żel do twarzy i sprawdzał się fajnie.Nie wiem ile dokładnie kosztuje, ale zdaje mi się, że dosyć dużo.Ja miałam rozwaloną pompkę, i nie mogłam jej zamknąć.Używałam go codziennie rano i wieczorem.Fajnie zmywał resztki makijażu, ale zapach był słaby.Ja czułam wodę toaletową dla mężczyzn.Zapach był bardzo mocno wyczuwalny, czasem już nie miałam ochoty go używać.Dokończyłam całe opakowanie, ale ze względu na zapach na pewno bym go nie kupiła.
Nie kupię ponownie.

Balea krem do twarzy, ciała i ust.
To moje pierwsze skończone opakowanie, mam jeszcze jedno w szufladzie.Ten kremik wylicytowałam w SWOPie na Dresscloud, drugi kupiłam od pewnej dziewczyny z Niemiec.Takie małe opakowanie starczyło na bardzo długo.Kremik ma świetny zapach pomarańczy i grejpfruta.Bardzo dobrze nawilża i wygładza.Kosztuje coś ponad 4 zł.
Kupię ponownie.


Avon Cherish
Świetne perfumy, które dorwałam w Avonie za 13 zł.Zapach bardzo przyjemny, słodki i kobiecy.
Utrzymuje się też całkiem długo.
Kupię ponownie.

Delia Cosmetics Henna do brwi
Takie opakowanie starcza mi na parę razy.Bardzo ją kupię, bo jako jedyna daje sobie radę z moimi brwiami.Kolor brązowy, to faktycznie brąz, a nie tak jak w niektórych hennach wychodzą rude bądź czarne.
Kupię ponownie.


SKIN97 Fresh Garden Mask Snail
Lubię maseczki w płacie chociaż wyglądam w nich kosmicznie.Z tej firmy to moja pierwsza maska i sprawdziła się dobrze.Po ściągnięciu wklepałam resztki serum w skórę.Skóra po niej była nawilżona i wygładzona, ale taki sam efekt uzyskuje dzięki masce Babuszki Agafii lub tej czekoladowej z Avonu, które są tańsze.Raz na jakiś czas będę sobie kupować takie maseczki, ale będę próbować innych wersji.
Kupię ponownie.

Schaebens maska do twarzy z algami
Mogłabym ją opisać jednym słowem- cudo!Pomimo, że strasznie źle mi się ją zmywa, to ją pokochałam.Niesamowicie oczyszcza, wygładza, nawilża i poprawie koloryt skóry.Naprawdę nigdy nie miałam aż tak dobrej maseczki.Taka saszetka starcza na 4-5 użyć.Niestety nie wiem ile kosztuje, bo udało mi się ją wygrać, ale z pewnością znajdziecie ją w drogerii DM.
Kupię ponownie.

Balea maseczka do twarzy
Kolejna bardzo fajna maseczka.Były dwie, ale jedną część wykorzystał kto inny.Uwielbiam zapach truskawek, tym bardziej, że nie pachnie sztucznie.Siedzenie z nią na twarzy, to czysta przyjemność.Maseczka świetnie nawilżyła  i wygładziła moją skórę.
Kupię ponownie.

Schaebens maseczka do twarzy
Trochę gorsza od poprzednich, ale całkiem fajna.Nie nawilżała jakoś mocno, ale dało się to wyczuć.Skórę pozostawiła gładką.
Kupię ponownie.


Ikea świeca zapachowa waniliowa rozkosz
Jedna z moich ulubionych.Kosztuje 3,99 zł.Po odpaleniu delikatnie czuć lody waniliowe.
Kupię ponownie.

Ikea świeca zapachowa jedwabiste piżmo
Na początku wydawało mi się, że się nie polubimy, ale na szczęście po rozpaleniu ją czuć.Zapach jest bardzo ładny i wyczuwalny.Kosztuje 2,50 zł
Kupię ponownie.

Ikea świeca zapachowa czerwona słodycz
Jeden z bardziej wyczuwalnych zapachów.Czuć truskawki i maliny.Kosztuje 2,50 zł.
Kupię ponownie.


Zestaw próbek.
Najbardziej spodobał mi się krem BB z firmy Missha, ten w bordowych saszetkach.



Pyłek do paznokci Born Pretty Store 585

Cześć wszystkim!
Jakiś czas temu doszła do mnie paczuszka z Born Pretty Store. Czekałam na nią 3 tygodnie.Wszystko przyszło dobrze zapakowane, aby nic złego nie stało się z zawartością.Pierwszą rzeczą, o której Wam dzisiaj opowiem będzie pyłek do paznokci.Resztę produktów opiszę w kolejnych postach.

Co raz więcej firm wprowadza do swojej oferty pyłki.Ja codziennie widzę na Instagramie filmiki, gdzie dziewczyny pokazują jak je nakładają i jak prezentują się paznokcie po ich użyciu.Sama mam ich trochę i większość lubię.Tak naprawdę nie wiedziałam jaki pyłek chciałabym przetestować.Jest ich tak dużo, że ciężko się zdecydować.Zdecydowałam się i wybrałam odcień 585, który możecie kupić TUTAJ.


W zestawie znajdziemy 1g pyłku opalizującego na niebiesko i aplikator.Wszystko znajdowało się w zamykanym woreczku.


Pyłek nakładam pacynką na lepką warstwę lakieru hybrydowego.Z innymi pyłkami robiłam to palcem, ale teraz spróbowałam pacynką i jest mi o wiele łatwiej.Całość pokrywam topem.


Ten błękit to Semilac 000 Lazure Dream, róż Semilac 033 Pink Doll i czerń Semilac 031 Black Diamond.Zdjęcie nie odzwierciedla prawdziwego efektu.Pyłek w rzeczywistości na tym błękicie wygląda nieziemsko.Ten lakier mam już dłuższy czas, a jeszcze ani razu nie miałam na paznokciach, bo jakoś mi się nie podobał.Dopiero jak nałożyłam na niego pyłek to się zakochałam!

Przypominam, że możecie skorzystać z mojej zniżki na 10% na produkty nieprzecenione.

Nowości lipca i wygrane konkursy.

Witajcie!
Za nami połowa sierpnia, a ja dopiero biorę się za post o nowościach.Będzie ich bardzo dużo, niektóre mogliście zobaczyć w osobnych wpisach.Kupiłam sporo rzeczy na Aliexpress i w sklepach, udało mi się wygrać dwa konkursy i kupić dwa cudowne pudełeczka.



Dwa pudełeczka ze świetną zawartością, które dorwałam za 50 zł.Pisałam o tym TUTAJ.


Produkty Blippo, pisałam o nich TUTAJ.


W Pepco znalazłam bardzo ładne pudełeczko za 9,99 zł i pojemnik za 2,99 zł.


Jak tylko zobaczyłam te formy, to musiałam je kupić.Planuję zrobić coś do kąpieli.Znalazłam je w Pepco za 2,99 zł/sztuka.


Koszulkę kupiłam w Pepco za 9,99 zł, a spodenki za 19,99 zł w KIKu.


Sandałki kupione w CCC za trochę ponad 35 zł.Nie lubię sandałów, ale musiałam jakieś kupić ze względu na wyjazd.


Prawie wszystkie spodenki zrobiły się na mnie za duże.Trochę schudłam i musiałam kupić chociaż jedną parę.Jeansowe kupiłam za 39,99 zł w Croppie, koszulkę również za 14,99 zł, a czarne spodenki za 19,99 zł w Housie.


Czapka kupiona w jakimś sportowym sklepie, teraz już nie pamiętam.Kosztowała coś około 35-40 zł.


Organizery akurat kupiła mi je moja mama.Kupiła je w Netto na wyprzedaży, za każdy dała 4,99 zł.Ja już mam 2 i nie mam tak naprawdę gdzie włożyć tego kolejnego do pomadek.


Zakupy na Aliexpress, o których pisałam TUTAJ.


Przepiękna kosmetyczka kupiona w KIKu za 8,99 zł.


Emulsję do opalania Ziaja kupiłam w Polo za 9,99 zł, antyperspirant Lady Speed Stick w Auchan za około 6 zł, chusteczki Isana za 5,39 zł w Rossmannie, chusteczki do demakijażu Bebeauty za około 3,50 zł i chusteczki nawilżające za 2,60 zł chyba w Auchan.


Niedawno w Poznaniu na Malcie został otwarty nowy sklep Siberika.Oczywiście musiałam do niego wejść, jak zobaczyłam, że są w nim produkty Babci Agafii.Kupiłam szampon odżywiający za 3,68 zł, dwie odżywki do włosów za 2,99 zł/sztuka, szampon stymulujący wzrost za 2,99 zł, moją ulubioną maseczkę do twarzy za 6,95 zł i kremik do rąk za 3,35 zł.


W Sinsayu kupiłam strój kąpielowy za 15 zł.


Piżama kupiona w Pepco za 19, 99 zł.



Sukienkę kupiłam w sklepie w mojej miejscowości za 57 zł.


Spodenki również kupiłam w miejscowym sklepiku za 39 zł.


Udało mi się wygrać konkurs, w którym zajęłam pierwsze miejsce u Gabrysi z bloga http://cosmetic-addiction.blogspot.com/.


Kolejny wygrany konkurs na blogu http://crystalline0.blogspot.com/.

Uff to już koniec moich nowości.Jest jeszcze parę rzeczy, których tutaj nie pokazałam, bo zapomniałam zrobić zdjęć.Tak jak pisałam jest tego naprawdę sporo.Chciałam ograniczyć wydatki, ale przez wyjazd się to nie udało.Mam nadzieję, że w tym miesiącu będzie lepiej :D
Z góry przepraszam za niektóre zdjęcia, ale było robione jak była zła pogoda ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka