Zakupy + recenzja


Witajcie!
Dzisiaj byłam na zakupach,miałam zamiar kupić tylko spodnie,ale do domu wróciłam z dwoma parami spodni i bluzką.Sporo czasu zajęło mi przymierzanie spodni,prawie wszystkie były za krótkie.
 Wczoraj byłam w biedronce i kupiłam algi morskie i elektryczną szczoteczkę do pielęgnacji twarzy.
Wszędzie szukałam różowej szczoteczki,ale trafiłam na ostatnią zieloną.Użyłam  już jej pierwszy raz i jestem jak na razie zadowolona.

 A teraz recenzja eyelinera Ruby Rose,którego zamówiłam na stronie internetowej za 3,49 zł.

  Opis produktu:
Eyeliner o kremowej formule do łatwego i kontrolowanego wykonania linii wokół oczu, co je podkreśli i nada zamierzony wygląd. Będziesz mogła narysować linie wokół oczu, podążając za ich naturalnym kształtem.Eyeliner nie podrażnia oczu - nawet tych najbardziej wrażliwych.Kosmetyk szybko wysycha na powiekach, więc jest idealny dla tych pań, które nie mogą rano czekać na wyschnięcie kreski.
Kosmetyk mieści się w malutkim opakowaniu. W roli aplikatora występuje utwardzona, precyzyjna gąbeczka - z nakładaniem specyfiku radzi sobie świetnie.Nabiera dokładnie tyle eyelinera, ile trzeba na umalowanie jednej powieki. Kreska trzyma się znakomicie cały dzień.



Moja opinia
Jest to najgorszy eyeliner jaki kiedykolwiek miałam.Aplikatorem nie da się zrobić prostej kreski.Musiałam się namachać,aby kreska wyglądała ładnie,jednak nadal to nie jest efekt,którego oczekuję.Kolor podoba mi się,chociaż mógłby być bardziej intensywniejszy przy jednej warstwie,Eyeliner mnie nie podrażnił i nie uczulił.
Nie polecam !


Makijażowo:)


Cześć.
Dzisiaj przychodzę do Was z makijażem.Zrobiłam go specjalnie dla Was.Taki sam będę miała jutro na swojej 18stce.






Wykorzystane produkty:
Podwójne cienie MANHATTAN-wykorzystałam obydwa kolory
Paleta REVOLUTION-odcień nr 5

 Do brwi wykorzystałam czarny cień z tej paletki.Bardzo dawno ją kupiłam,nie ma nazwy.
Tusz do rzęs Lovely
Tusz do rzęs Maybelline
Eyeliner-no name

 Puder MANHATTAN
Podkład SO MATTE
Bronzer-mama go kupowała
 Pomadka MANHATTAN 


Co o nim sądzicie?

Alterra,Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych "Granat i aloes"


Cześć dziewczyny.
Dawno mnie nie było,nie miałam niestety czasu.Tydzień temu i wczoraj byłam  na 18-stce,za tydzień mam swoją i miałam za dużo spraw do pozałatwiania.

Teraz przejdę do recenzji maski do włosów z Alterry.

 Opis produktu
Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy.
Skład
 Aqua, Alcohol*, Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycerin, Glycine Soja Oil*, Sodium Lactate, Punica Granatum Seed Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Carthamus Tinctorius Oil*, Ricinus Communis Oil*, Punica Granatum Extract*, Aloe Barbadensis Extract*, Acacia Farnesiana Extrakt*, Panthenol, Panthenyl Ethyl Ether, Lauroyl Sarcosine, Hydroxyethylcellulose, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Parfum**, Linalool**, Limonene**, Geraniol**, Citronelloll**, Citral**. 


Maseczkę nakładam raz na dwa tygodnie na całe włosy.Trzymam ją ok 20 min,czasem dodaje ją do domowych masek,które trzymam godzinę.Po takim czasie spłukuję maseczkę wodą.

Włosy po użyciu maski



Moja opinia
Maska znajduje się w tubce o pojemności 150 ml.Posiada wygodne zamknięcie.
Możemy ją nabyć w Rossmannie za ok.9 zł(w przecenach za ok.6 zł).
Po jej użyciu włosy są wygładzone,nawilżone,sypkie i miękkie.Nie plącze włosów,ułatwia rozczesywanie.Gdy nałożymy jej za dużo,może obciążyć włosy.
Uwielbiam jej zapach,jest bardzo przyjemny.
Posiadam już drugie opakowanie,została mi jeszcze 1/3.

Używałyście już tej maski?:)


Małe cięcie


Hej:)
Dzisiaj krótki post o moich włosach.
Już dawno miałam iść podciąć końcówki,ale nie lubię fryzjerów,zawsze muszą coś źle zrobić.
Mogę mówić do nich parę razy,że chcę podciąć tylko trochę albo pokazać ile,a i tak zrobią po swojemu i zetną mi połowę włosów.W czwartek w końcu odważyłam się i poszłam.

A oto efekty:

Przed
 Po

Nareszcie jakaś fryzjerka posłuchała mnie i podcięła tylko trochę:)

Haul zakupowy

Cześć:)
Dzisiaj przychodzę do Was z moimi kolejnymi zakupami.Zawsze mówię,że już nie będę kupować żadnych kosmetyków,ale nie mogę się im oprzeć:)

1.Paleta REVOLUTION Matte Brights 19,99 zł
2.Olej kokosowy 14,99 zł
3.MANHATTAN błyszczyk 54K 3,99 zł
4.NYC eyeliner  metaliczny w płynie 862 Serpentine Purple 2,99 zł
5.MAC odsypka pigmentu 2 zł
6. RIMMEL lakier do paznokci o cukrowej fakturze 011 Violet Swizzle 4,99 zł
7.MANHATTAN podwójne trwałe cienie do powiek 96N 3,99 zł
8.Ruby Rose eyeliner płynny wodoodporny 06 3,49 zł
9.NYC lakier do paznokci 251 Bubblegum Pink 3,49 zł
10.NYC lakier do paznokci 250 Midnight Amethyst 3,49 zł
11.NYC lakier do paznokci 905 Juice in the Bed 3,49 zł
12.Eyeliner w pisaku MISS SPORTY MIAOWWW BLUE 3,49 zł

Niedługo zaczynam testowanie:)
A Wy jakie kosmetyki ostatnio kupiłyście?:)

Paleta Rainbow Eyes


Cześć!
Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować moją nową paletę Rainbow Eyes,którą dostałam na święta od chłopaka:)

Paleta znajduje się w czarnym,prostokątnym pudełku.
 Posiada 48 cieni do powiek  zarówno matowych jak i błyszczących.

 Paleta otwiera się po bokach,w której znajduje się 6 korektorów,18 błyszczyków,3 róże,3 pudry oraz wspomniane 48 cieni.Dodatkowo dołączone są 4 aplikatory.
Tak prezentują się cienie na kartce.
Cienie są dobrze napigmentowane.Jednego koloru nie widać na zdjęciu,ponieważ jest za jasny.
Bardzo mi się podoba ta paleta,z chęcią będę jej używać.

Przykładowy makijaż z użyciem palety:

Co o niej myślicie?:)


Maybelline Colossal Volum' Express




Hej:)
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją tuszu do rzęs z Maybelline.Tak na prawdę nie wiem co mam o nim napisać,raz jest dobry raz zły.


Opis produktu:

Ekstremalnie czarny, pogrubiający rzęsy tusz! Daje natychmiastowy efekt bez widocznych grudek! Rzęsy są niewiarygodnie pogrubione oraz spektakularnie czarne. Posiada dużą szczoteczkę ułatwiającą aplikację. Nie kruszy się.
Kolagen i ekstremalnie gruba szczoteczka- to połączenie ma zapewnić rzęsom aż siedmiokrotne powiększenie. Teraz nowa odsłona tuszu: wersja 100% Black dla maksymalnie czarnego koloru rzęs.

Cena: 23 zł



Efekty:


                                     
 (bez tuszu)
 (jedna warstwa)
 (jedna warstwa)
 (dwie warstwy)
 (dwie warstwy)
(trzy warstwy)

Moja opinia:
Jak dla mnie tusz jest strasznie dziwny,ma dni,w których sprawuje się super,ma także takie,w których nic nie robi z rzęsami.Tusz pozostawia grudki i strasznie się rozmazuje.Po kilku godzinach jest  go co raz mniej  na rzęsach.Czasem wydłuża i pogrubia rzęsy,a czasem zupełnie nic z nimi nie robi.
Pierwsza warstwa jak dla mnie byłaby dobra,gdyby rzęsy były bardziej uniesione.Po nałożeniu 2 i 3 warstwy tusz skleja rzęsy.

Nie kupię tego produktu ponownie.

PS.Jak Wam minął Sylwester?:)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka